reklama

Kto po in vitro?

No tak właśnie potraktowano mnie w Bocianie dopiero teraz jestem wspaniałej dr była zaskoczona ze nie robiono mi żadnych badań tylko z marszu 3 in vitro. Miałam w pażdzierniu histero diagnostyczną dr usunęła polipy teraz przyszły wyniki histero i okazało się ze mam polipowate endometrium z przerostem, czyli praktycznie zerowe szanse na zagniezdzienie zaroka ( dodam ze podchode do az bo moje komórki się nie nadaja) na razie mam brac 3 miechy hormony na zniwelowanie przyrostu i wtedy badanie. Także dziewczy drążcie pytajacie badajcie się ja się zasugerowałam bocianem bo kiedyś to była swietna klinika teraz jest masówka wiem ze wielu się udaje ale naprawdę ciężkie przypadki tak własnei wygladaja.. Jezeli w twoim przypadku dr stwierdzil e macica wyglada ok może faktycznie nie jest Ci potrzebna histero ale wielu osobą może pomóc pozdrawiam
Hej dzięki wielkie za odpowiedź :) Powiem Ci szczerze ze Mnie nie do końca przekonał tym co powiedział. Myślałam pół nocy o tym co zrobić i szczerze mam mieć transfer w drugim cyklu dopiero i chyba zrobię to na własną rękę w Szczecinie .Orientujesz się czy po tym zabiegu trzeba mieć jakąś przerwę między transferem?
 
reklama
U nas wyszukują kody w internecie i nie wiem kto bardziej pcha łapska w prywatne życie "koledzy" czy "koleżanki" z pracy :/


Dzięki gosia321 za odpowiedź :) Ostatnio zauważyłam, że nie wpisują kodu choroby w zwolnieniu papierowym, ale jednocześnie zwolnienie jest wysyłane elektronicznie do ZUSu a tam już chyba wpisują. A z tego co wiem to programy kadrowe mają jakieś wejście na platformę i wgląd w zwolnienia swoich pracowników. Nie zawsze lekarz daje zwolnienie papierowe, mówi że już wysłał i rzeczywiście kadrowa później to potwierdza, że widzi je z platformy internetowej. Właśnie tylko stąd są moje obawy. In vitro to nie kaszel i niestety w naszym zaściankowym jeszcze społeczeństwie budzi wiele kontrowersji. Nie wstydzę się tego (żeby mnie nikt źle nie zrozumiał) bardziej obawiam się szeptania za plecami, a później pokazywania dziecka palcem. Może za daleko wybiegam w przyszłość, ale po prostu znam takie przypadki (dotyczące akurat adopcji) Tylko dziecko na tym cierpi później niestety. A pochodzę z małej miejscowości.

Doskonale Cię rozumiem...ja to sie nawet zastanawiam w jakim mieście betę będę robić No u nas wszyscy sie znają i będą gadać


Napisane na iPhone w aplikacji Forum BabyBoom
 
Hej dzięki wielkie za odpowiedź :) Powiem Ci szczerze ze Mnie nie do końca przekonał tym co powiedział. Myślałam pół nocy o tym co zrobić i szczerze mam mieć transfer w drugim cyklu dopiero i chyba zrobię to na własną rękę w Szczecinie .Orientujesz się czy po tym zabiegu trzeba mieć jakąś przerwę między transferem?
Ja miałam czekeć na @ ( dodatkowo po histero dostałam hormony, anybiotyk i zaszczyk na wyciszenie) i zaczynać estrofen od 1 dc ale wyszły takie kwiatki wiec narzie wsytko się przesuwa.Mysle e to alezy od decyzji lekarza ale z tego co czytam jak nie ma przeciwskaan to mona w następnym cyklu podchodic
 
Hej dzięki wielkie za odpowiedź :) Powiem Ci szczerze ze Mnie nie do końca przekonał tym co powiedział. Myślałam pół nocy o tym co zrobić i szczerze mam mieć transfer w drugim cyklu dopiero i chyba zrobię to na własną rękę w Szczecinie .Orientujesz się czy po tym zabiegu trzeba mieć jakąś przerwę między transferem?
Ropuszko, mi też tak lekarz powiedział tj. obraz usg ok i nie ma żadnych wskazań do histeroskopii. Ja się jednak uparłam i powiedziałam, że nie chciałabym np. po 3 in vitro dowiedzieć się, że jednak z macicą coś nie tak. Lekarz wypisał mi skierowanie. W następnym cyklu po histeroskopii warto podejść od razu do transferu, bo jeżeli pobiorą Ci odcinek do badania to będzie to pełniło funkcję screatchingu. Przy czym ja teraz podchodzę na cyklu sztucznym, nie wiem jak to jest na naturalnym.
 
reklama
Ropuszko, mi też tak lekarz powiedział tj. obraz usg ok i nie ma żadnych wskazań do histeroskopii. Ja się jednak uparłam i powiedziałam, że nie chciałabym np. po 3 in vitro dowiedzieć się, że jednak z macicą coś nie tak. Lekarz wypisał mi skierowanie. W następnym cyklu po histeroskopii warto podejść od razu do transferu, bo jeżeli pobiorą Ci odcinek do badania to będzie to pełniło funkcję screatchingu. Przy czym ja teraz podchodzę na cyklu sztucznym, nie wiem jak to jest na naturalnym.
Sama nie wiem co mam zrobić. Zadzwoniłam do Vitrolive w Szczecinie i każą na początek umówić się na wizytę na która się czeka 3 tygodnie a później dopiero lekarz zadecyduje czy zrobi Mi to badanie czy nie. Czyli jedna wielka d..Dr. Mrugacza nie chce mi tego zrobić ale Ja chyba mam prawo decydować?! Jakaś chora sytuacja jak dla Mnie
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry