reklama

Kto po in vitro?

reklama
Moje wyniki jeszcze nie doszły,ale wolałam się upewnic co to znaczy i czy przez to może nam się nie udawać
To wszystko chyba zależy jak Tobie wyjdą te wyniki. Z konfliktem plytkowym jest bardzo podobnie jak z konfliktem serologicznym. Może to stwarzać problem ale dopiero przy drugim dziecku i ma wpływ na płód i jego rozwój a nie np. na zagniezdzenie zarodka.

Napisane na SM-G531F w aplikacji Forum BabyBoom
 
Hej Mawila jak samopoczucie? Ja po wczorajszym transferze próbuje znaleźć sobie coś co zajmie moje myśli na kolejne dwa tygodnie
Dopiero co wlazlam na salę taka obsuwa jest :( zastrzyk w dupcie już był teraz czekam az wywołają mnie na spotkanie z moją kruszynką [emoji173] przez najbliższy tydzień planuje się relaksowac i gotować pyszne obiadki [emoji12] kiedy będziesz betować? Ja w poniedziałek 28.11. Po transferze zamierzam odpoczywać, byczyc się, spać, czytać i oglądać tv :) zobaczysz szybko zleci. Trzymam kciuki!!! [emoji4]

Napisane na SM-G531F w aplikacji Forum BabyBoom
 
Cześć dziewczyny.
Czy wy tez odchodzilyscie od zmysłów po transferze?
U mnie to czwarty dzień a naprawde tak sie stresuje ze o niczym innym nie myśle:/
Ja dzisiaj dostałam telefon z kliniki, że moje komórki się zaplodniły i jutro jadę na transfer! Jeszcze nie miałam, a już nie myślę o niczym innym! Nie wiem jak zniose te dwa tygodnie.

Napisane na D2303 w aplikacji Forum BabyBoom
 
reklama
Nie sądziłam ze bedzie aż tak ciezko. Stymulacja nie była taka zła, szybko zareagowałam na leki i moja stymulacja trwała troche ponad 2 tygodnie do punkcji. Punkcją w zeszły piatek, pobrali 5 komórek, dwie sie zapłodnily. W poniedziałek miałam transfer.
Wzięłam wolne w pracy i siedzę w domu, ani na chwile nie przestając o tym myślec.

Czy wiecie moze jakie objawy wskazują na to ze in vitro na pewno sie nie powiodło? Oprócz miesiączki i bety?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry