reklama

Kto po in vitro?

reklama
Jestem już w domu z naszą kropeczką. Embriolog mówił, że podobno bardzo ładnie się rozmroziła, tym razem obyło się bez bólu i szybciutko. Teraz odpoczywamy do końca przyszłego tygodnia.
Dziwi mnie tylko jedno. W tamtym miesiącu dr przepisał mi luteinę 100mg dopochwowo x2 i encorton 10 mg x1, a teraz luteinę 50mg x2 i encorton 5mgx1 czyli połowa dawki, a przecież nie powiodło się tamtym razem. Co o tym myślicie?
O jak fajnie, to razem grzejemy kropeczki- super- będzie mi raźniej , co do leków nie wiem, może progesteron był wysoki, ja mam leki bez zmian i też jedną blastocyste;) będzie dobrze, musimy to wytrwać [emoji76] [emoji76] [emoji76] [emoji76]

Napisane na SM-A300FU w aplikacji Forum BabyBoom
 
dziewczyny, ale miałam koszmarną noc, dopadła mnie kolke nerkowa i zapalenie pęcherza. Rano juz bylam w klinice. Biore antybiotyk mimo ze jestem w 5 dpt i furagine. Nic nie jadlam tylko dwie kromki chleba bo caly czas che mi sie wymiatowac.
Nie wiiem co mam myslec i jaki to bedzie miało wplyw na implantacje.
Na kolkę można stosować Papaverynę domięśniowo.Ja miałam przypisaną po transferze, bo miałam silne bóle brzucha. Moja Doktor mówi, że to bezpieczny lek. Najlepiej zapytaj swojego lekarza.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry