reklama

Kto po in vitro?

reklama
Tak, krótki i intensywny protokół. 225 genolu codziennie. Kontrole co 2, 3 dni i ewentualne zwiększanie dawki. Tak by mieć co wybierać na punkcji no i walka o ich jakość...
Ja mam AMH 1,38 szlam protokołem krótkim miałam 75 menopuru i 175 gonalu. Wyprodukowała 11 pęcherzyków z czego 7 dobrych komórek było. 3 dniowy zarodek jest ze mną a blastka czeka na mnie zamrożona :) ja na kontrole jeździłam nawet codziennie jak było trzeba
 
Ufffff... Już po wizycie. Jestem po niej pełna energii i nadziei choć i załamana i oczywiście trzy razy już płakałam i z pięć się śmiałam.
Od razu na wejściu powiedziałam mu że wolałabym być pod ostrzałem na wojnie niż u niego bo tak się denerwuję. Powiedziałam też że organizm obijał się dwa miesiące więc czas na stymulację i produkcję jajek. Powiedziałam że monopur na mnie nie działa. Doktor powiedział że nie zamierza w ogóle mi go dać tylko genol. Oczywiście najpierw musiał sprawdzić jak tam jajniki na szczęście czyste więc zaczynamy stymulację.
Teraz niestety złe wieści :( Doktorowi nie podobało się że przy AMH (badanym w styczniu) na poziomie 3,6 mam tak tragiczną reakcję na stymulację. Przejrzał stymulację ostatnią i te z inseminacji. Postanowiliśmy sprawdzić jeszcze raz AMH. Doktor M. zalecił ponowne badanie AMH i chciał wyniki ma cito żeby wiedzieć w razie czego jak zwiększyć czy zmniejszyć dawkę genolu no i tu załamka. Nie wiem jak to się stało że AMH w ciagu niespełna 10 miesięcy spadło z 3,6 na 1,6 :( jestem załamana takim obrotem sprawy. Nie wiem czy to nie ma związku z laparoskopią i grzebaniem przy jajnikach bo badanie miałam przed operacją. Koleżance tak uszkodzili podczas laparoskopii że w ogóle AMH jej spadło do 0,2. Tak czy inaczej załamał mnie ten wynik :( to mega mało...
Po zobaczeniu wyniku lekarz zalecił nie 150 a 225 jednostek genolu ale nie wiem co myśli o tym AMH bo tylko zadzwonili żeby zwiększyć dawkę :(
Super, ze mozecie dzialac juz od razu. Nie wiem o co chodzi z tym AMH ale trzymam kciuki za piekne jajeczka :*
 
No właśnie tego się boję że może być za mało i nie wyhoduję ich dużo i dobrych ale lekarz obiecał że jak w piątek przy 225 będzie słaba reakcja to coś dołożymy i że często będziemy sprawdzać po to żeby w razie czego wprowadzać zmiany.
Kochana a ty se walnij meliski. Nie mogłaś doczekać się stymulacji więc właśnie się to dzieje. Nie bój się, kłuj się jak dr M zalecił i zobaczysz że wszystko będzie dobrze
 
No właśnie tego się boję że może być za mało i nie wyhoduję ich dużo i dobrych ale lekarz obiecał że jak w piątek przy 225 będzie słaba reakcja to coś dołożymy i że często będziemy sprawdzać po to żeby w razie czego wprowadzać zmiany.
Po to są częste wizyty. Żeby mógł zareagować lekarz. Mi teraz zmieniał dawki. Kiedy skończyłam gonal wyrównałam menopurem i przyjmowałam 262 jednostki :)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry