reklama

Kto po in vitro?

reklama
@tusiaczzek1988 miłego podgladania chłopców! Mam nadzieję że pochwalisz się zdjęciem :rofl2:
@Gaska okrągłych jajców! I samych dobrych wiadomości! ;-) ;)
@aniaAsia222 wow! Pierwszy raz zobaczysz swoją kruszynke! Trzymamy kciuki za dobre informacje! :-D
@goffa13 pięknego przyrostu! ;)
@Olusja1987 przytul dwa kropki z całej siły i nie puszczaj przez najbliższe 9 miesięcy ;-) ;)
@Oczekiwanie2017 pewnie będziesz powtarzać bete. Powodzenia! Trzymamy mocno kciuki ;)
@dżoasia udanego pierwszego dnia w pracy! Nie przemeczaj się jeszcze! :D

Miłego dnia Kobity moje kochane :-D

Dużo dziś wydarzeń. Mocne kciuki trzymam i dziękuję za pamięć o mnie. Miłego i spokojnego dnia wszystkim życzę.
 
Męża nasienie ok. ma dziecko z I związku, ja chcę adoptować komórkę ale mój mąż nie chce, nawet już ze mną nie rozmawia na temat ivf, teraz nawet nie wie że czekam na testowanie. Podpisa w lipcu dokumenty w Klinice po wielu prośbach, oddał nasienie do zamrożenia, tyle go tam widzieli i wyjechał w sierpniu do pracy za granica i wraca w święta listopadowe.

Podziwiam Cię za tą walkę tym bardziej, że musisz przechodzić przez to sama i nie masz odpowiedniego wsparcia. Tak jak pisała @dżoasia jeśli masz jeszcze siły to zbadaj immunologie. Chociaż mam nadzieję że nie będzie to już potrzebne i teraz to było udane podejście.
 
@tusiaczzek1988 miłego podgladania chłopców! Mam nadzieję że pochwalisz się zdjęciem :rofl2:
@Gaska okrągłych jajców! I samych dobrych wiadomości! ;-) ;)
@aniaAsia222 wow! Pierwszy raz zobaczysz swoją kruszynke! Trzymamy kciuki za dobre informacje! :-D
@goffa13 pięknego przyrostu! ;)
@Olusja1987 przytul dwa kropki z całej siły i nie puszczaj przez najbliższe 9 miesięcy ;-) ;)
@Oczekiwanie2017 pewnie będziesz powtarzać bete. Powodzenia! Trzymamy mocno kciuki ;)
@dżoasia udanego pierwszego dnia w pracy! Nie przemeczaj się jeszcze! :D

Miłego dnia Kobity moje kochane :-D
Milego dla wszystkich!!
Trzymam kciuki za betyyy do nieba!:-D
 
Witam w 2dpt.
U mnie bez zmian. Odczuć jakichkolwiek brak, zastrzyki z heparyny nadal bolesne ale potrafię już coraz więcej leków łyknąć na raz ;)
Zastanawia mnie tylko dlaczego tym razem czyli po tym transferze tak mi trudno wprowadzić aplikator z progesteronem ten dowcipny. Mam wrażenie, że przy pierwszym jakoś łatwiej było a teraz jakoś ciasno...

Wszystkim które dziś betują, tentują, transferują, punkcjują czy będą podglądać swoje maleństwa samych cudownych wieści i widoków!!!

Jak ciasno to dobry znak [emoji6][emoji1307] i aplikuj juz palcem.

Wszystkim powodzenia dzisiaj!


"Będziesz szczęśliwa"-powiedziało Życie "...ale najpierw nauczę Cię być silną"
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry