reklama

Kto po in vitro?

No mowie ci serio xD W srode jak bylam i jedna z nich mi sama podawala zastrzyk, kazala aby ta kropelka wyleciala, czyli tym samym powietrze ulecialo a wczoraj jak bylam odebrac opakowanie na 7 dni, to kolejna u nich to samo mowila. Ale powiem ci, ze ja to tez tak znam. Ciotka jak zastrzyki robila pacjentom, tez zawsze kopelke wyciskala. Wiec dla mnie to normalka co one mowily, nie kwestionowalam, iz cos w tym nieprawidlowego :oo:
Ale Ty mówisz o prolutexie i ja też tak robię i taką dostałam instrukcje,w strzykawce nie moze być powietrza. A powietrze zostaję w ampułkostrzykawkach i one specjalnie tam mają powietrze :-)
 
reklama
No i dupa... bylam na wc... na podpasce jasna krew, wyleciala razem z lutinusem, ale widze ze dalej lekko leci.

Dzwonilam do kliniki, mam aplikowac lustinus bez aplikatora, ale ja watpie abym podraznila... Jak dzis wieczor dalej bedzie, mam jechac na wizyte jutro z rana :/
To leż kochana i nie wybieraj się jutro czasem do pracy. Błagam, tylko nie panikuj :*
Będzie dobrze. Masz relanium?
 
Ale Ty mówisz o prolutexie i ja też tak robię i taką dostałam instrukcje,w strzykawce nie moze być powietrza. A powietrze zostaję w ampułkostrzykawkach i one specjalnie tam mają powietrze :-)
A który do dpt? Niestety te krwawienia często sie zdarzają i nie zawsze świadczą o niczym złym. Także staraj sie odpoczywać,weź nospe i jak masz to tez relanium!
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry