reklama

Kto po in vitro?

reklama
Zapomniałam wam napisać...dzisiaj moja mama mówi do mnie
"Ja wierzę wto ze Ty zajdziesz w ciążę naturalnie może nie teraz za 5-10 lat ale zajdziesz bo kiedyś owulacje będziesz miała , tylko pewnie wtedy ja poronisz no bez leków nie dasz rady....
więc ja jej na to ze z m nasieniem nie da rady na to mi ona
"No z kimś innym to byś zaszła ale z nim to pewnie nie "
BARDZO CIEKAWA ROZMOWA nie sądzicie ??:szok: grunt to porozumienie miedzy matką a córka

Bez komentarza... Brak słów. Wsparcie najbliższych w naszej sytuacji jest naprawdę ważne. Mam nadzieję, że Twoja mama po zastanowieniu się przeprosi Cię za te słowa (ale z drugiej strony raz wypowiedzianych słów nie da się cofnąć...).
 
No to współczuję :D Mój jak złapie wenę to mucha nie siada, pucuje dopóki nie lśni. Czasem wiadomo też odkurzam i myję podłogi, ale jednak częściej jemu to zostawiam:D Tylko nie pozwalam mu rozwieszać i składać prania bo później ubrania wyglądają jakby w nie piorun strzelił, wszystko sie nierówno układa, bo nie strzepnie i nie rozwiesi równiutko, a jak nad nim stoje i poprawiam to się fuczy :D
Hehe a myslalam ze tylko moj tak pranie wiesza i uwaza ze przeciez jest super rozwieszone :)
 
A proszę bardzo [emoji38]
1515004113-2e9d93b02ee8b9ce-aaaaaa.jpeg

Oto moje osobiste cuda, bo cuda się dziewczyny zdarzają [emoji4]

[emoji127] 28.09.2017 Piotruś i Oleńka

To prawdziwe cudeńka :). Aż chciałoby się przytulić i całować.
 
Bez komentarza... Brak słów. Wsparcie najbliższych w naszej sytuacji jest naprawdę ważne. Mam nadzieję, że Twoja mama po zastanowieniu się przeprosi Cię za te słowa (ale z drugiej strony raz wypowiedzianych słów nie da się cofnąć...).
Na przeprosiny bym nie liczyła...Ale zdążyłam przyzwyczaić się go jej braku taktu już :( przynajmniej nic nie słyszę o siostrze i jej ciąży...no bardzo szybko bym skończyła temat
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry