od zeszlego tyg , byl to pczatek 9 tyg mialam odstawic najpierw jedna tabl. dufastonu , przez 4 dni mialam tak brac i jezeli nic by sie nie dzialo , odstawic calkowicie, bo podobno jednej tabletki dufastonu juz nie ma sensu brac bo rozklad jest po 6 h. potem mialam odstawic prolutex . Ale nie doszlo do tego bo zaczelam miec kawowe lekko wyplywy luteiny i z powrotem zaczelam brac 3 x dufaston. plamienia ustaly po 4 dniach powrotu do dawki 3x . teraz mam sie wstrzymac conajmniej tydzien az ustana plamienia i ew. znow sprobowac . heparyne mam nadal caly czas , hcoc konkretnych wskazan nie mam, acard tak samo. poprzednia ciaze naturalna donosilam bez lekow wspomagajacych poza lekami hamujacymi skurcze w 7 i 8 mieisacu ale to z powodu przeforsowania w pracy bylo. jestem teraz w polowie 11 tyg. obecnie i bede chyba czekac bezpiecznie do konca 12 tyg z odstawianiem