reklama

Kto po in vitro?

reklama
madzielanek - no to zycze aby malenstwo zostalo na 9 miesiecu w brzuszku:-) Kiedy testujesz???
A z tym selenem to zalezy jaka dawka jezeli 200mikro gram to 1 tableteczka po posilku powinna byc spoko. Jezeli mniej (bo sa tez 50 to nie wiem)
 
dorex3 to super wynik tyle komóreczek.
Dziewczyny dziś zrobiłam prolaktynę wynik 9,17 w 14 dpt, czy to nie za mało? Norma to od 9,00 bo to już jakby zaczął się 5 tydzień ciąży? Czy któreś z Was miała problem z niskim progesteronem na początku ciąży? Wiem czym grozi niski jego poziom i trochę zaczęłam się martwić czy wszystko będzie dobrze.Poradzie proszę.
 
madzialenak -> Gratuluje udanego Crio, trzymaj sie, dbaj o siebie i odpoczywaj duzo

elala
-> dziękuję Kochana za pamięć, własnie wrócilismy z lasku, od wczoraj nazbieralismy fulll kurek, dwa koźlaki i jednego prawdziwka. Niestety w tym roku mało grzybków jest w lasach, za sucho jest, moze jeszcze jak popada troche to bedzie wiecej grzybonów :)

A tak poza tym dzis 5dpt i ja nie czuje kompletnie nic, zadnych objawów, no troche mnie piersi bolą, a tak poza tym nic. Ech jak ja wytrzymam do testowania to nie wiem, ale poki co jutro i pojutrze juz lece do pracy, co ma byc to bedzie. W koncu lezakowałam całe 3 dni w wyrku. Co ma byc to bedzie, a musi byc dobrze:) Pozdrawiam was wszystkie;)
 
memories musi i będzie dobrze. Jak pójdziesz do pracy do czas szybciej zleci. Ja także wybieram się do pracy od poniedziałku.

elala, aniołeczek betę mam zrobić 17.09 (poniedziałek).

elala mam dawkę selenu 100 mikro gram, myślę, że taka wystarczy. W jakimś artykule czytałam, że kobieta w ciąży powinna mieć dzienną dawkę selenu w wysokości 65 mikro gram.
 
Memories - świetnie Cię rozumiem , jestem w tej samej sytuacji i nie wiem jak to przetrwam. Jutro robię Prolaktyne , dziś mam małą zmianę w lekach ze względu na swedziawkę , mam brać 2*2 luteiny i 4*1Duphaston , więc w zamian za 2 luteiny , mam 1 dodatkowy duphaston , zobaczymy jak wyjdzie jutro wynik.
 
Dziewczyny nie jesteście same w tych megaprzedłużających się oczekiwaniach. Też jestem jak szpilkach. Jedyne co pozwala mi zapomieć na chwilę o mojej sytuacji to praca. Ale przed i po powrocie do domu jest tylko myslenie czy się udało, zastanawianie się czy wystepujuą u mnie jakieś objawy, wmawianie sobie objawów - czyste wariactwo. Jeszcze tydzień! :eek: Trzymajcie się dziewczyny!
 
Hej Gosia-N - my z M bierzemy prenatal juz dwa miesiące, od poniedzialku zaczynam stymulacje i mamy brac prenatal az do pickup'u więc narazie nie wiem jak się sprawdził
wink2.gif
ale ostatnio moja doktor powiedziala ze wpływa on pozytywnie na jakość komórek i plemniczków :))) i oby tak bylo czego Tobie i sobie zycze!!!
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry