reklama

Kto po in vitro?

Nie ja do mamy jeździłam zawsze na intralipid. Byłam z panem umówiona na 7 rano ale że u mnie to leci ponad 4h (P. zleca rozpuszczanie w pół litra, widziałam ze ty mialas w 250) to zadzwoniłam ze jak by przejeżdżał w okolic6 na jakieś zlecenie to nocuje. I podjechał o 22. Na moto :)
Pogadaliśmy sobie o motocyklowych wyprawach i aparatach ortodontycznych ;)
Ja mualam w sumie tez pol litra bo.250 ml.przed i po i tez to gdzies tyle trwalo:)
 
reklama
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry