motylek24
Fanka BB :)
Mój sposób to skupienie się na sobie, nie denerwowałam się na niego bo to nie ma sensu. W sumie jakoś zaangażowany był, woził do lekarza, dawał zastrzyki no i oddał nasienieDobrze, że nie jestem sama![]()
Jeszcze raz powodzenia
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Mój sposób to skupienie się na sobie, nie denerwowałam się na niego bo to nie ma sensu. W sumie jakoś zaangażowany był, woził do lekarza, dawał zastrzyki no i oddał nasienieDobrze, że nie jestem sama![]()
Nie, nie. Ona zniknęła po transferze nic nie mówiąc, dowiedziałam się od pielęgniarki oddając krew na betę. Klinika też nie informowała a idąc na jakiekolwiek badanie trzeba przejść przez rejestrację. Tym sposobem mogłam od razu się umówić na pecherzykową i serduszkową do dr G. [emoji6] normalnie trzeba czekać nawet kilka miesięcy. Ja tam ogólnie miałam ciekawe historie ale głównie związane z moją dr. [emoji6] no ale ostatni transfer był szczęśliwy, więc już nie będę tak strasznie narzekać. [emoji14]A ty mialas jeszcze ten przypadek, ze twoja lekarka przestala pracować w klinice i klinika cie nie poinformowała o tym tylko dalej umawiali na wizytę do niej. Z tym to dali ciala na calej linii...
ja odmówiłam tego badania i po kłopocie.U nas tak samo. Karitypy już do iui wymagali.
Ha. To mój też tak się właśnie angażuje, ale nie jestem zła na niego. Ci nasi faceci nie ważne jak bardzo kochani i tak są z MarsaMój sposób to skupienie się na sobie, nie denerwowałam się na niego bo to nie ma sensu. W sumie jakoś zaangażowany był, woził do lekarza, dawał zastrzyki no i oddał nasienieUmówmy się zabiegi in vitro są wyzute z romantyzmu wszelakiego.
Jeszcze raz powodzenia![]()
A dlaczego odmowilas?ja odmówiłam tego badania i po kłopocie.
Kochana, żeby zobrazować jakie szanse są przy IUI (na podstawie nasienie przygotowanego do podania!!!), wklejam tabelę....I te wyniki sa przed podaniem nam próbki do zabiegu.
Nie, nie. Ona zniknęła po transferze nic nie mówiąc, dowiedziałam się od pielęgniarki oddając krew na betę. Klinika też nie informowała a idąc na jakiekolwiek badanie trzeba przejść przez rejestrację. Tym sposobem mogłam od razu się umówić na pecherzykową i serduszkową do dr G. [emoji6] normalnie trzeba czekać nawet kilka miesięcy. Ja tam ogólnie miałam ciekawe historie ale głównie związane z moją dr. [emoji6] no ale ostatni transfer był szczęśliwy, więc już nie będę tak strasznie narzekać. [emoji14]
Kochana a zastanawialam sie co tam z toba sie dzieje. A beta na jakim poziomie juz jest. Moze bedzie tak jak u Paulinki ze jednak wszystko skonczy sie szczesliwie. Trzymam mocno kciuki zeby ominela cie ta pozamaciczna ciaza [emoji110][emoji110]Cześć Dziewczyny,wracam do świata żywych. @Mieciu85 serdeczne gratulacje! Widzę,że przyrost piękny. @lafantynka Tobie również gratuluję. @misis188 dziękuję za numer telefonu :* I w ogóle Wam wszystkim dziękuję za wsparcie,wszystkie kciuki i słowa pocieszenia. To był cholernie trudny tydzień. Za bardzo nastawiłam się,że skoro beta jest pozytywna,to już musi być dobrze i nie spodziewałam się,że kolejny raz dostanę od losu po doopie. Ale trzeba walczyć dalej.@Kurcia na którą masz w piątek wizytę? Ja też w piątek kolejny raz jadę,bo beta dalej rośnie i podejrzewają pozamaciczną,chociaż nie było nic wczoraj widać.
Nie wspominał nam o żadnym takim badaniu śluzuKochana, żeby zobrazować jakie szanse są przy IUI (na podstawie nasienie przygotowanego do podania!!!), wklejam tabelę....
Zobacz załącznik 888591
16% szans dla nasienia 9-10mln (już przygotowanego)
1. Koszt dla dwojga 750 zł i totalnie nic nie daje bo nie naprawię genówA dlaczego odmowilas?