reklama

Kto po in vitro?

reklama
Kochane miałam dziś pierwszą betę po crio transferze, przy pobieraniu krwi jak położna zapytała jak się czuje to zaczęłam ryczeć, fontanna łez nie do zatrzymania, jeszcze przez jakieś 30minut tak mi te łzy leciały pod gabinetem jak czekaliśmy na wyniki badań - czlowiek jest rozwalony emocjonalnie. A na wizycie dobra wiadomość beta 60,87 po transferze piątkowym ):):):) Nie mogę uwierzyć. Progesteron mam podobno za mały bo 21, a estradiol 2686 i teraz to sporo dawki leków dostałam.
 
@Agniecha1508 super wynik pamiętaj liczy się ilość a nie jakość. Trzymam kciuki za sobotę i owocne jajozbiory✊✊✊✊

Ja miałam podany ovitrelle 1/3 w dniu transferu na lepsze zagnieżdżenie i po 3 dniach przy I weryfikacji beta była 43 i lekarz powiedział żeby się tym nie sugerować bo to po leku. Przy II była beta 6,3 i lekarz powiedział że to jeszcze nic nie znaczy najważniejsza beta z III weryfijacji w 9 dpt. Wtedy beta wyszła 3,8 czyli coś się działo ale ciąży z tego nie było.[/QUOT

i weź tu wytrzymaj 9 dni :szok:też chciałabym aby wreszcie po tylu latach coś sie zadziało - cokolwiek aby wiedzieć co i jak :oo2:
 
Kochane miałam dziś pierwszą betę po crio transferze, przy pobieraniu krwi jak położna zapytała jak się czuje to zaczęłam ryczeć, fontanna łez nie do zatrzymania, jeszcze przez jakieś 30minut tak mi te łzy leciały pod gabinetem jak czekaliśmy na wyniki badań - czlowiek jest rozwalony emocjonalnie. A na wizycie dobra wiadomość beta 60,87 po transferze piątkowym ):):):) Nie mogę uwierzyć. Progesteron mam podobno za mały bo 21, a estradiol 2686 i teraz to sporo dawki leków dostałam.
Pięknie. :D To teraz doszprycuj się progesteronem. Kiedy powtarzasz betę? W poniedziałek?
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry