reklama

Kto po in vitro?

reklama
Pełna napisz mi prosze adres i jakieś dane do Twojej poradni genetycznej, będe wdzięczna, nie chce mi się wertować tych setek stron:-) Załatwiłam dzis skierowanie od lekarza i chciałam zadzwonić i nas umówić.
No i M ma do zrobienia wszytskie podstawowe badania plus TSH, miałam też proscić dla siebie ale nie chciałam już przesadzać :)
 
Hola nie trzymaj nas w niepewności.

Dzisiaj dostałam "super" wiadomość. Moja koleżanka idzie do "swojego" lekarza. Dla mnie przekaz jest jasny - idzie na 6 miesięcy zwolnienia. Dla mnie oznacza to tyle, że będę robiła na 2 etatach i przez 8 godz. będę biegać i na siku czasu nie będzie. Chyba trzeba się streścić ze zwolnieniem. Ale na razie nie chciałam iść bo chcemy kredyt sobie załatwić. I co mam zrobić??

Która teraz babeczka będzie testować? Bo ja już nie ogarniam.
 
A Ty gdzie podchodzisz do transferu? Polecasz ta klinike?

Ja teraz będę podchodzić pierwszy raz w Invimedzie we Wrocławiu ( poprzednio podchodziłam w Łodzi w Gravicie, ale ze względu na odległość zrezygnowałam z kolejnego podejścia tam). Jeżeli chodzi o fachowość lekarza - ja chodzę do dr Gizlera, który mnie prowadzi to polecam. Poprzedni lekarz nie zlecił mi różnych badań przed( przez co wszystkiego nie wykrył, m.in. zwykłej bakterii - ureaplazmy, na którą dostałam leki i już jej nie mam, a też mogła być dodatkową przyczyną niepowodzenia) ani nie spróbował stymulacji zwykłymi tabletkami ( clostllbegyt), które w moim przypadku są bardziej skuteczne niż wysokie dawki zastrzyków. Biorąc zastrzyki za kwotę około 2,5 tys. zł ( dokładnie już nie pamiętam kwoty) miałam Estradiol jedynie około 400, a teraz po stymulacji samymi tabletkami mój Estradiol wynosił 659 ( może to nie jest rewelacja, ale w moim przypadku super). Tabletki kosztują około 23 zł tak a propo :).... Teraz będę miała właśnie je i tylko 3 zastrzyki ( które będą kosztować około 300 zł). Dalsze doświadczenia mogę przekazać na bieżąco.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry