reklama

Kto po in vitro?

Onlyone,agapl - u mnie Kochane nudy na pudy ;))) a to dlatego,że niestety po ostatniej wizycie mam nakaz leżenia ://. Mam wewnętrzne rozwarcie ujścia szyjki a do tego zbyt często twardnieje mi brzuch. Czasem mam takie uczucie jakby mi ktoś worka z kamieniami dołożył. Poza tym jest ok ;))) Laurka kopie,kręci się,wierci.... piękna sprawa :)) Powoli zaczynam przygotowywać się do wyprawki.
 
reklama
Doniemika :-( bardzo mi przykro. Mocno przytulam i mam nadzieję, że następnym razem się uda.

Ja cały czas mam nadzieję, że poniedziałkowy test pokaże duży poziom hcg. Może tak na prawdę za wcześnie chcemy podglądać i dobijamy się tym? A może nie potrzebnie. Poznałam w novum dziewczynę, która miała kilka dni przede mną transfer. Też z ciekawości zrobiła test bHCG w 10 dpt i wyszło jej zero. Dzisiaj robiła samo HCG (jest 15 dpt) i okazało się że jednak jest w ciąży. Boże ja w to też wierzę. Czekam do tego poniedziałku z nadzieją.

Widzę, że dziki tłum będzie testował w poniedziałek :) Mam nadzieję, że same pozytywne wieści będą!!! Trzymam za Was wszystkie kciuki i ściskam. :-)
 
Sylwia za Ciebie kciuki to już zaciśnięte mam od wczoraj :tak::tak: będzie dobrze, tamta dziewczyna jest tego przykładem ... wiesz mi za pierwszym i drugim razem dr kazał powtarzać test 14 dpt, mimo,że 12 wyszło nic, więc coś w tym musi być,że tak późno trzeba testować, szukałam wtedy w necie potwierdzenia tego,że jednak komuś się udało, pamiętam,że znalazłam, więc :tak::tak:
 
Dziewczyny testujace, ja tez radze wam poczekac nie robic testow za szybko, bo czasem zle wychodza, ja tez tak mialam, ze 10 dni po transferze zrobilam test i wyszedl negatywny, pol dnia przeplakalam a pozniej okazalo sie ze jednak jestem w ciazy, wiec cierpliwie czekajcie i odpoczywajcie. Ja niestety poronilam... Czekam na kolejny transfer...
 
kociary moje drogie :-) już niedługo to Was czeka:

531108_485302388157627_793167398_n.jpg
 
Onlyone,agapl - u mnie Kochane nudy na pudy ;))) a to dlatego,że niestety po ostatniej wizycie mam nakaz leżenia ://. Mam wewnętrzne rozwarcie ujścia szyjki a do tego zbyt często twardnieje mi brzuch. Czasem mam takie uczucie jakby mi ktoś worka z kamieniami dołożył. Poza tym jest ok ;))) Laurka kopie,kręci się,wierci.... piękna sprawa :)) Powoli zaczynam przygotowywać się do wyprawki.

Oj, to nieceikawie skoro musisz lezec. Laurka jest jednak najwazniejsza. Mozna sie dla niej polenic ;-) Zycze wytrwalosci. Czesem niestety ciaza wymaga od mamy szczegolnej uwagi i troski o maluszka. Sciskam mocno!!!
 
Ahhh ta ciekawość, trochę nas gubi. Lepiej zawsze wykonać -później niż za wcześnie. Każda z nas to wie, ale i tak większość chce wiedzieć jak najwcześniej. Ta kobieca ciekawość. Mój mąż już ma nawet wymówkę na ten mój wynik - stwierdził, że na pewno albo się pomylili, albo za wcześnie, bo humorki i płacz mam rodem kobiety w ciąży :-D.

Ale jedno co mnie pociesza, że mam dzieciaczki na zimowisku i to aż 8 :) Także nadzieja zawsze jest :)
Jedno co mnie dobija to novum - taka fabryka i mam pewne zastrzeżenia. Szkoda , że nie poczytałam o klinikach wcześniej i nie można zmienić teraz, bo bym zmieniła.
 
reklama
No to Roxii i Sylwia za was też kciuki zaciśnięte za poniedziałkowe testowanie &&&&&&&&&& :-) To będzie dzień pełen wrażeń :tak:

U mnie to by już był 6 tydzień, wg moich obliczeń, jeśli wszystko jest dobrze. Kurcze cały czas się zamęczam pytaniami czy to możliwe, że mimo spadku bety 1,5 tyg temu nie miałam żadnych plamień, a brzuch już prawie nie boli. Czy progesteron może powstrzymywać ewentualne poronienie/plamienie aż tyle czasu?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry