reklama

Kto po in vitro?

Cześć dziewczyny:) Jestem tu nowa, od paru dni obserwuje wasze wpisy.Dodaja mi otuchy w tych trudnych chwilach i dają nadzieję, która powoli już zaczęłam tracić. Sytuacja u mnie wygląda mniej więcej tak: pesel dość stary, endo III-IV stopień, Hashi unormowana, porfiria, hemochromatoza, Ana hep 3 i 2 na poziomie 25000(immunolog załamany-szukał rok, nic nie znalazł). Mąż mimo wieku bardzo dobre wyniki-cieszę się bardzo, bo nie wiem jak by przezyl jak by było inaczej:D. W pierwszej stymulacji 2 kom. jajowe-hodowla do blastocysty-zero zarodków. Druga stymulacja i tu cud 12 pęcherzyków, 8 komórek :) Jesteśmy tydzień po pic UP i czekam na wiadomości z laboratorium i dostaje do głowy - czemu nie dzwonią?
Zadzwoń sama! Masz prawo wiedzieć!
 
reklama
Witam:-) :)
Tydzień czekasz?ja już bym dawno dzwoniła i się dopytywała,a kiedy masz mieć transfer?
Właśnie doczytałam że invicta i tak jak pisze @Dgd należy zgłosić żeby dzwonili,sami z siebie tego nie
zrobią,także zadzwoń do nich ,ja też leczyłam się w invicta ;)
Sorki jak tu trochę namieszam z tym cytowanie, nie mogę się połapać jak zrobić żeby odpowiedzieć konkretnej osobie. Ja już dzwoniłam - dwa razy, mąż chciał już mnie wiezc do kliniki, ale jesteśmy na urlopie daleko.. Dostałam informację że sami zadzwonia po zakończeniu hodowli dopiero-pociesza się, że to znaczy, że coś tam jeszcze hoduja:)
 
Cześć dziewczyny:) Jestem tu nowa, od paru dni obserwuje wasze wpisy.Dodaja mi otuchy w tych trudnych chwilach i dają nadzieję, która powoli już zaczęłam tracić. Sytuacja u mnie wygląda mniej więcej tak: pesel dość stary, endo III-IV stopień, Hashi unormowana, porfiria, hemochromatoza, Ana hep 3 i 2 na poziomie 25000(immunolog załamany-szukał rok, nic nie znalazł). Mąż mimo wieku bardzo dobre wyniki-cieszę się bardzo, bo nie wiem jak by przezyl jak by było inaczej:D. W pierwszej stymulacji 2 kom. jajowe-hodowla do blastocysty-zero zarodków. Druga stymulacja i tu cud 12 pęcherzyków, 8 komórek :) Jesteśmy tydzień po pic UP i czekam na wiadomości z laboratorium i dostaje do głowy - czemu nie dzwonią?
Witaj :)
Dzwoń dziewczyno do nich sama i pytaj, co tam się odpierdziela? Ja ostatnio jakbym nie zadzwoniła to bym nie wiedziała, że mam jedną blastkę na zimowisku. Czasem coś przeoczą. Tydzień to już zdecydowanie długo, miałaś mieć swieży transfer?
Edit: już doczytałam, ze odroczony. Tak czy inaczej dzwoń i pytaj o mrozaki :)
 
Witaj :)
Dzwoń dziewczyno do nich sama i pytaj, co tam się odpierdziela? Ja ostatnio jakbym nie zadzwoniła to bym nie wiedziała, że mam jedną blastkę na zimowisku. Czasem coś przeoczą. Tydzień to już zdecydowanie długo, miałaś mieć swieży transfer?
Edit: już doczytałam, ze odroczony. Tak czy inaczej dzwoń i pytaj o mrozaki :)
Zadzwoniłam, powiedzieli, że dzisiaj napewno będzie kontakt z laboratorium, więc czekam-chyba oszaleje:D Jesteśmy już w drodze do Gd. i zastanawiam się czy nie podjechać tam. Jutro zaczynamy kolejna stymulacje i tak dziwnie, że jeszcze nie mam wyników pierwszej.
 
Hej my już po wizycie. Synek wazy już 280gram❤️ Generalnie wszystko u niego w porzadku z wyjątkiem takim ze w prawej komorze serduszka nie domyka się zastawka... eh... no i doktorek powiedział żeby narazie się tym nie martwić bo serduszko jeszcze małe i ze zdarza się ze na tym etapie tak może to wygladac a za kilka tygodni będzie wszystko okej.. no ale wez się nie martw... za około 3 tygodnie będę miała połówkowe to dowiem się coś więcej. Ale chciałam Was zapytać czy spotkalyscie się z czymś takim?? Ps. Dołączam oczywiście zdjęcia mojego maleństwa.
 

Załączniki

  • AD55BFC4-A68F-476D-A3E4-5D97EFB81393.jpeg
    AD55BFC4-A68F-476D-A3E4-5D97EFB81393.jpeg
    1,1 MB · Wyświetleń: 151
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry