reklama

Kto po in vitro?

Nie wiem ile kosztowal seminogram męża, ale dostal wynik na jednej kartce i tam były informacje o koncentracji (0.4 mln/ ml), ruchu, % uszkodzonych w zaleznosci od glowki, witki itp, a także onilosci nasienia, kolorze, lepkosci. Wszystko na jednej kartce. Nie było opcji do wyboru, poszedł do miejscowej kliniki (w ktorej się nie leczymy), powiedział, że seminogram.i dostał taki wynik. Więc na pewno się da, nie wiem czenu u Ciebie tak lakonicznie napisali, może rzeczywiscir kwestia typu badania.
Kurcze juz nie wiem. Dwa razy maz robił to badanie w tym ze drugi raz w klinice i tez bez konkretow.
20190127_175844.jpg
 
reklama
Witam. Jestem tutaj nowa. Jeżeli można to chciałabym do was dołączyć. Dzisiaj jest 11 dpt 5-dniowej blastocysty. Wczoraj robiłam bhcg i wynik 477. Trochę się wystraszyłam, że taki wysoki. Co o tym sądzicie?
Gratuluję wszystkim tym którym się udało i trzymam kciuki za oczekujące na swój cud:)
Jest pięknie!
Oby tak dalej, witamy w naszym gronie :)
 
75 w ciazy , a 50 mozna bez , po co ma sie meczyc i pic tak duzo ;)
Jestem 100 procent pewna, ze do rozpoznania zaburzen weglowodanowych jest wymagany test obciazenia z 75 g. Takze w ciąży, rzeczywiście, sprawdziłam. 50 g właśnciwie już się chyba nie stosuje.
Ja i przed i w trakcie ciąży miałam test 3 punktowy 75 g glukozy. Interpretacja wyników chyba najczęściej jest podawana w odniesieniu do takiej dawki. Łatwiej porównywać. W moim laboratorium akurat nie potrzebowali zlecenia, ale faktycznie w niektórych chcą. A ja już myślałam, że zaczęłam ogarniać ten temat, a tu dzisiaj jakoś tak się gorzej poczułam i nie wiem kiedy zasnęłam. Obudziłam się z bólem głowy i pomyślałam o tym, co napisałaś wcześniej o hipoglikemii. Ja z tym nigdy nie miałam problemu, ale pobiegłam zrobić pomiar i wyszedł cukier na poziomie 61. Wielkie zdziwienie, bo przeważnie mam za wysoką glikemię. Ale też wcześniej mierzyłam wg zaleceń, tylko na czczo i po jedzeniu. Złe samopoczucie zrzucałam na ciążę. Szybko coś zjadłam i po godz. 196. Ręce mi opadły. Chyba muszę bardziej podążyć temat.

Super Motylku, że się trzymacie. Na pewno jest Ci ciężko, ale tyle już przeszłaś, że teraz już pójdzie z górki. Trzymam kciuki i wysyłam internetowe fluidy, żeby wszystko się dobrze zakończyło.

Ale czy Ty nie masz już rozpoznanej cukrzycy ciążowej, czy coś pomyliłam? To możesz mieć takie jaja niestety :/
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry