reklama

Kto po in vitro?

Gotadora - jeżeli masz kontakt mailowy z m. to może wyślij mu mailem do podpisania zgodę czy też umowę i on odeśle ci to sobie wydrukujesz na kolorowo. Lub jeżeli nie masz kontaktu mailowego to przecież jeszcze jest poczta. Jakbyś wysłała priorytetem do niego i on odesłał tak też to będziesz miała przed terminem papiery wszystkie. Poczta szybko działa z Polski do Niemiec - priorytet szedł do 2-3 dni maksymalnie.

dziękuje, w sumie to ja mam jego podpis w komputerze, tak sobie radze z pismami urzędowymi, bo mamy ich trochę z racji budowy - jeśli im nie będzie przeszkadzać, że wydrukowany to tak zrobie :-)
 
reklama
Gotadora - wydrukuj na kolorowo i nawet nikt się nie przyczepi. Serio, serio. Niestety w temacie kolorowych oryginałów z kopii mam już doświadczenie. Super, że masz 1 DC. Bo z tego co pamiętam to niecierpliwie na to czekałaś :)
 
czesc :) jestem juz po punkcji nie było strasznie tylko teraz odpoczywam juz w domku i ieco mnie brzuch ciagnie ale jest ok dostalam kroplówkę hamująca hiperke bo blo podejrzenie pobrano mi 8 komóreczek jutro o 11 dopiwem sie ile mamy potencjalnych dzieci na szkiełkach hehehe w sobote transfer teraz zestaw leków i znowu to czekanie....
Asiex weż 2 zarodki zawsze to wieksza szansa trzymam kciuki :)

za was wszystkie trzymam kciuki kobitki:)
 
kiciabp no to miałyśmy tyle samo jajeczek, na pewno wszystkie pięknie wyrosną. Teraz odpoczywaj i zbieraj siły na przyjęcie zarodków:)

Ja już zdecydowałam, że bierzemy dwa no chyba, że mój misiek zaraz wstanie i powie, że nie:) chociaż nie sądzę, sam miał pięcioro rodzeństwa i jak się pobieraliśmy uparcie twierdził, że będziemy mieć przynajmniej czwórkę:eek: życie nieco zweryfikowało jego plany, ale dwójka byłaby idealna:)
 
asiex, to Wasza decyzja ale jesli mogę coś doradzić - bierz dwa :-)
U nas było podobnie - mąż obawiał się bliźniaków - czy damy radę, itp ale moja Pani Dr go przekonała, że jak będzie OK ze mną to podamy 2 i uległ (ma kobieta dar przekonywania ;-)
Z 2 zarodeczków został z nami jeden. Zawsze to większa szansa na sukces - a jak będzie podwójny - to i podwójne szczęście !
 
Coleta dokładnie to też mnie przekonuje, bo przecież niestety również jest duże prawdopodobieństwo, że któryś zarodek się nie przyjmie, więc jest większa szansa na zakończenie leczenia sukcesem.
 
Asiex - trzymam kciuki. Bez względu na to czy weżniesz jeden czy dwa zarodki. Wiadomo że i tak nie ma 100% pewności czy się oba przyjmą - a szanse masz podwójnie większe :)
Kiciabp -odpoczywaj i zbieraj siły na przyjęcie zarodeczków :) Trzymam kciuki żeby się pięknie dzieliły :)
Coleta - a jak tam u Ciebie? Tyle się tu dzieje że nie nadążam z gromadzeniem informacji wszystkich :)
 
reklama
Różyczka, u nas OK. Dzięki!
W poniedziałek podglądaliśmy bąbla, serduszko bije, założyli mi książeczkę ciążową - fajnie!
Cycki mi piękne urosły :D, nudności nie mam tylko strasznie śpiąca jestem... No i mam dietę niskocukrową stosować, bo "wisi" nade mną zagrożenie cukrzycą. Nic... zapominam o swoich ulubionych eklerkach na jakiś czas.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry