reklama

Kto po in vitro?

reklama
Madzialenak - to współczuję. Ja nawet piątki w pracy mam wolne, tzn. pracuję na miejscu w domu. Przeważnie. No, ale zobaczymy jak będę długo pracować. Kończy mi się umowa w grudniu ( końcem). Już jakiś czas pracuję z szefem. Jakieś 6 lat będzie ( w różnych firmach). Ale różnie to bywa. No i zobaczymy.
 
Kinga a ja Ci zazdroszczę, że w piątki jesteś w domu. Na szczęście zrobiłam grafik tak, że tylko jedną sobotę pracuję 1 grudnia :-). A za sobotę należny się dzień wolny, który zawsze się przyda :tak:
 
Madzialenak, jak by chciała ułożyć sobie grafik :-) Ale u mnie nie ma tak dobrze, bo wszystko ustalone jest odgórnie.
Kinga, ale Ci fajnie, że piątki masz wolne. Ja w piątki pracuję do 17:00.
 
Dziewczyny a co się stało z Mollą, już bardzo długo jej nie ma. To nie możliwe, aby tyle czasu neta nie miała. Martwię się :-(

Molla odezwij się!!!


Dla mnie to też podejrzane, że tyle czasu jej nie ma. Minął chyba miesiąc, jak się nie odzywa. A najgorsze jest to, że nikt nie ma do niej żadnego kontaktu.
Nawet nie wiem, jak ją namierzyć.

MOLLA, ​gdzie się podziewasz???????????
letter_m_1.gif
 
Hej,
a ja wracam z dobrymi wiadomosciami. Mialam dzisiaj usg, jest serduszko, dziecko ma 15 mm. W koncu w pelni sie ciesze z naszego szczescia!!! I kazdej z Was zycze tego samego. Na pewno bede tu zagladac i kibicowac kadej z Was.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry