• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Kto po in vitro?

Kochana ja też miałam takie myśli. Baa nawet przychodziły takie co Bóg podjął za mnie decyzję, że będę złą matką dlatego nie mogę zajść w ciążę. Nigdy nie widziałam testu pozytywnego... aż tu nagle dotrwałam do mojego wschodu słońca. [emoji274] Twoje też wzejdzie.

Ja mogę trzymać za was wszystkie kciuki i dopóki jesteś w dwupaku zarażać was ile wlezie! [emoji1768]
Ja tez poproszę małego wiruska ciazowego :) Tak już na zapas:yes:
 
reklama
Tylko, ze u mnie telefonicznie w ogole nie podają informacji. Powołują się na całe rodo. Jedynie co to od lekarki, a z nia w weekendy raczej kiepski kontakt.
Aha... a to u mnie bylo ok. Pamoetam na samym poczatku jal zaczęliśmy jezdzic to nie podali nam nic przez tel ale jak jiz nas poznali i chyba zobaczyli ze kase zostawiamy to teraz nie ma problemu. No jedynie to kontaktu telefonicznego z lekarzem noea tylko przez położne z lekarzem mozna się kontaktowac
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry