reklama

Kto po in vitro?

reklama
A jak z Wasza aktywnością po transferze? Normalnie funkcjonujecie? Jaki spacer wchodzi w grę? Czy tylko łóżeczko i książka? Ja to z tych co nie uleza:(:(i się zastanawiam co robic. A lekarz powiedział żeby tylko nie przemeczac się, nie dźwigać nie uprawiać wspinaczki, ani nie startować w maratonie :) itp.
Ja po transferze normalnie poszłąm do pracy praca stojąca na barze, dźwignąć też się zdażyło …. jedyne co jadłam suszone morele, orzechy, cały czas w ruchu transfer był udany:-) Pytałam lekarza czy brać zwolnienie powiedział, że w Stanach transfery robią między lunchami i jest taki sam odsetek udanych jak nieudanych. Pozytywne nastawienie i ruch nie zaszodzą nie będziesz cały czas myslała,, chociaż ciężko z tym jak byłam nie do zniesienia do męża mówiłam ze mogłam iść na L4 że pewnie się nie uda a teraz w brzuszku małą Szkrabka rośnie i kolejne myślenie czy się rusza czy wszystko w porządku;:-)
 
Ja po transferze normalnie poszłąm do pracy praca stojąca na barze, dźwignąć też się zdażyło …. jedyne co jadłam suszone morele, orzechy, cały czas w ruchu transfer był udany:-) Pytałam lekarza czy brać zwolnienie powiedział, że w Stanach transfery robią między lunchami i jest taki sam odsetek udanych jak nieudanych. Pozytywne nastawienie i ruch nie zaszodzą nie będziesz cały czas myslała,, chociaż ciężko z tym jak byłam nie do zniesienia do męża mówiłam ze mogłam iść na L4 że pewnie się nie uda a teraz w brzuszku małą Szkrabka rośnie i kolejne myślenie czy się rusza czy wszystko w porządku;:-)
Dziekuje: * Mój M to najchętniej by mnie na dwa miesiące na kanapie położył :D a ja chyba bym wtedy zwariowała...chociaż jak się nie uda to pewnie będę myśleć co by było.... Miłego dnia wszystkim życzę :) :)
 
Dziewczyny zauważyłam delikatne plamienie,raczej brudzenie,z brązową luteiną,czy któraś z was miała tak w ciąży?czy to groźne?rano bardzo bolał mnie brzuch,ale na szczęście przeszlo,po nospie,wizyte mam dopiero w środę.
 
Dziewczyny zauważyłam delikatne plamienie,raczej brudzenie,z brązową luteiną,czy któraś z was miała tak w ciąży?czy to groźne?rano bardzo bolał mnie brzuch,ale na szczęście przeszlo,po nospie,wizyte mam dopiero w środę.
Ja tak mialam w pierwszej ciąży, na szczęście wszytsko dobrze się skończyło. Teraz tez mam takie brudzenie, lekarka stwierdziła, ze to z szyjki plamie wiec kazała leżeć. Ja dodatkowo dołożyłam sobie jeszcze jedna tabletkę duphastonu.
 
A jak z Wasza aktywnością po transferze? Normalnie funkcjonujecie? Jaki spacer wchodzi w grę? Czy tylko łóżeczko i książka? Ja to z tych co nie uleza:(:(i się zastanawiam co robic. A lekarz powiedział żeby tylko nie przemeczac się, nie dźwigać nie uprawiać wspinaczki, ani nie startować w maratonie :) itp.
Ja leżałam i robie to cały czas :) Obecnie 12tc i brak siły na wszystko mogła bym zapaść w sen zimowy na 9 miesięcy. Zazdroszczę tym mama które maja moc jak Superman :)
 
reklama
Ja leżałam i robie to cały czas :) Obecnie 12tc i brak siły na wszystko mogła bym zapaść w sen zimowy na 9 miesięcy. Zazdroszczę tym mama które maja moc jak Superman :)
Może jeszcze siły wrócą. Przyjaciółka miała tak tylko przez 4 miesiące, a potem było lepiej. Tego i tobie życzę :) Najważniejsze że jest maleństwo:) Może potem też będzie taki śpioszek i da się mamusi wyspać:)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry