reklama

Kto po in vitro?

U mnie tyle zostalo z babki [emoji2358]
Biore sie za druga [emoji16][emoji1787]
IMG_20200411_113654-1136x2304.jpeg
 
reklama
Dziewczynki dziekuje za pocieszenie ale miałam konsultacje telefoniczna z doktorem z kliniki i powiedział ze niestety nie ma implantacji ale nadal jest kilka procent szans ze może do 10 dpt ruszy. Nie odstawiam leków i mam czekać. A co do bety 5 dpt to nie było moje widzimisie ani kaprys tylko takie zalecenie dostałam z kliniki.
Jeśli beta nie drgnie mam zamiar podejść do kolejnego transferu w następnym cyklu. Jeśli on również się nie uda to zaczynam odrazu kowa procedurę zamrożenia zarodki i będę robiła histerektoskopie i inne badania, których dotąd nie robiłam. Być może ta zagieta szyjka macicy jest problemem i każdy transfer będzie trudny i bezskuteczny.
Mam prośbę żebyście podrzucily link do jogi płodności 🤟
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry