reklama

Kto po in vitro?

Ewelina będę trzymać kciuki :)

Powiedzci mi proszę kiedy powinnam dostać @? Zaraz po tabletkach anty lekarz kazał mi brać decapeptyl przez 14 dni a w najbliższa srodę przyjść. Coprawda było jakieś krwawienie (jednodniowe) i plamienie co można uznać za okres, ale w ulotce napisali,że mogą być takie skutki uboczne. A punkcję i transfer przewiduje na ostatni tydzień lipca.
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
reklama
kati
@powinna przyjsc w trakcie lub pod koniec brania dipherki.... dopoki malpa nie przyjdzie, dopoty stymulki nie mozesz rozpoczac.... spokojnie min tydzien jeszcze pewnie zanim sie malpa pojawi, ale roznie to bywa

ewelina
zaciskam kciuki
 
ma-mi , ewelina 125 - trzymam za was kciuki &&&&&&&&&&&&&&&&&&&

A ja dziś 5 dpt i zaczynm czuć jajniki....jak na okres cholera jasna!!! termin @ wypada na poniedziałek , wtorek i wówczas będzie to 7-8 dpt , jak myślicie czy takie bóle to przepowiadają moją kolejną klęskę :( , wczoraj wieczorem przed snem nawet bardzo te jajniki i całe podbrzusze czułam i był to 4dpt , a rano miałam na papierze takie dosłownie milimetrowe beżowe małe śluziki , trzy takie małe , jak na impantację to chyba za mało ? o matko wiem , ze już schizuję....
 
Laseczki, ja już po - z tym Novum to ja chyba zeświruje. Już myślałam że nic mnie tam nie zaskoczy, a tu zonk:)
Zachodzimy tam dzisiaj z mężusiem, a oni na to że rozmrozili 4 embriony, z tego jeden jest taki sobie. Więc transferowano mi trzy a czwarty zarodeczek jest na obserwacji do wtorku. Jeśli się rozwinie to go we wtorek znowu zamrożą, jeśli nie - wiadomo co:) Tak więc wysiaduję w tej chwili trojaczki:) Ze względu na liczbę podanych zarodków Pan Dr nie zdecydował się na nacięcie otoczki. Co kraj to obyczaj, Dr powiedział, że on nie wierzy w to nacinanie. Jak ma być ciąża to będzie:)

Ma-mi a jak u Ciebie?

Dzięki dziewczyny za kciuki:)

Dodora będzie ok, nie świruj.

Obiecuję relacje z przebiegu ciąży codziennie - przynajmniej przez najbliższe 2 tygodnie:)

Pozdrawiam wszytskie kobitki i miłego weekendu życzymy:)
 
Ostatnia edycja:
Cześć:) Dzięki wielkie wszystkim kobitkom, które trzymały kciuki!! Transferek był pomyślny - podano 2 zarodeczki. Przykazałam dzieciakom, że mają tam siedzieć i nie ruszać się nawet na krok - ciekawe czy mnie posłuchają ;) Testowanie zezwolono zrobić 22. 07 - trzeba dotrwać. Razem z Dodorą i Eweliną damy radę - pozdrawiam Was serdecznie. Ewelina - to ty teraz matka-polka jesteś z 3 maluchami:D Pozdrawiam również pozostałe staraczki :)
 
ewelina125 - o jacie !!! no to novum sie popisało ....eh , myslę , że masz ogromną szansę :) aby dzieciaki zostały z tobą , trzy kropki no nieżle :) powodzonka :) . Ja biorę luteinę '' dowcipnie '' 3xdziennie po 2 oraz 1xAcard
ma-mi - za ciebie też trzymam kciukaski :)

-dziewczyny ja mam testować 19 , ale chyba , a raczej na pewno nie wytrzymam i jak tylko w poniedziałek czy wtorek nie dostanę tej okropnej @ to zrobie sobie tescik może w środę :) ... to bedzie 9 dpt, powinno już coś wyjść . Kłucie jajników jakby ustało , jest mniejsze , zaraz zwariuje bo juz sama nie wiem co czuję , czy mi się wydaje , że czuję czy naprawdę czuję , szok....nie bierzcie ze mnie przykładu i nie swirujcie tak hahaha :)))

ewelina125 , ma-mi- a wy jakie leki macie ?
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
reklama
Ewelina, no to kciuki zaciśnięte mocno mocno. 3 dzieciaczków, no, no gotowa jesteś na przyjęcie takiego inwentarza ;-) A tak w ogóle to znam mamę trojaczków z in vitro :-D
ma-mi dobrze przykazałaś maluchom, mam nadzieję, że były to stanowcze słowa i trochę się przestraszyły ;-) Trzymam kciuki.
dodora mnie w pierwszej ciąży też bardzo szybko zaczął boleć brzuch jak na @ i trwało to do około 8 tygodnia. Tak więc nie świruj, będzie dobrze. A poza tym to w poniedziałek lub we wtorek to test ciążowy na pewno Ci nie wyjdzie i tylko stresować się będziesz. Nie wiem co Wy się tak upieracie na te testy. Jeśli będziesz chciała sprawdzić to tylko beta a jak będzie pozytywna to możesz spróbować zrobić sobie sikańca na pamiątkę.
A mnie dopadły mdłości, tak jak poprzednio trzymają cały dzień, do tego jeszcze ten gorąc i prawie zemdlałam w samochodzie jak wracaliśmy ze spacerku około 20. Na szczęście nie ja za kierwnicą siedziałam.
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry