reklama

Kto po in vitro?

Witajcie Kochane!!! Bardzo proszę, nie gniewajcie się na mnie bardzo mocno, że się nie odzywam. Cały czas jednak śledzę i jestem z Wami, kibicuję i mocno trzymam kciuki za potrzebujące.
Przepraszam, że nie zwracam się do Was imiennie i że tak egoistycznie tylko o sobie!!!
Ja dziś rankiem byłam na podglądanku mojej cysty. Na szczęście paskudztwo pękło i się kurczy, jednak bezpiecznie będzie odczekać jeszcze jeden cykl, aby się całkowicie wchłonęła. No więc nadal czekam... ehh.. ta bezradność i bezczynność jest straszna, ale nie mam wyboru :wściekła/y:

A dziś to piękne słoneczko niesamowicie pozytywnie nastraja!!!:-D
 
reklama
Madzialenak -

36732__dziekuje.jpg
 
Dziekuje Dziewczynki :-)Zawsze sobie tylko wyobrazalam, jak dziewczyny opisywaly, jakie to musi byc niesamowite uczucie uslyszec serduszko. To jest cos ,czego nie da sie opisac, trzeba to przezyc.Zycze tego z calego mojego serca wszystkim oczekujacym Dziwczynom na tym forum.
Teraz faktycznei ,czuje sie pewniej , by zrobic suwaczek.:-)
 
reklama
hej wszystkim! można dostać wiosną w twarz :-D chce się żyć!
Gratuluję wszystkim zafasolkowanym, ściskam kciuki za oczekujące na wyniki, na stymulację, transferki itd.
....i działać dalej:) właśnie doczytałam,że wanda dziś została CRIOpijcą? super!żeby się udało tym razem!!!!!!
Ja czekam na środę, ale z racji tego,że dziś 14 dc, czyli dzień owulki, oraz pierwszy cykl po ciąży biochemicznej, poszłam na USG sprawdzić, co się tam dzieje.I tak, endometrium 0,7 mm, na jednym jajniku jakaś drobnica, a na drugi 3 pęcherzyki średnicy 1,4 do 1,6 cm.Tak sie zastanawiam, czy hormony ze stylumacji mogą jeszcze działać?czy co?Zwykle miałam 1 pęcherzyk, a teraz 3?dr powiedziała,że nie są to torbiele.No nic, zobaczymy w środę, co powiedzą w klinice i co będzie sie działo z tymi pęcholami.Ale nie jest to dziwne?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry