• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Kto po in vitro?

Już skończyłam działać. Przegrałam. Nawet nie zaskoczyło. Co tu pisać. Przepraszam, że musiałam kłamać, ale jakoś mam coraz mniej chęci dzielić się z kimkolwiek transferem bo ciągle jest to samo.
Ale wiesz co sobie pomyślałam teraz? Że nie interesują się mną osoby, które najbardziej wspierałam, lecz te drugie... Smutne to w ch.uj, nie? Sory za zrzędzenie ale dochodzę do siebie.
Kiedyś spieralam się z @Murawa kto zgasi tu światło... Ku...rwa, chyba ja😥
@fredka84 ,nie pitol ,bo gaszenie światła jest od dawien dawna moje:p:p:p
Tak czułam ,że działasz Kobito i nie mam żalu ,że się nie chwaliłaś....
Przykro mi ,że nie udało się kolejny raz ...dobrze wiesz. Ale nie ma co gadać ,że przegrałaś, bo jeszcze walczysz ,c' nie?

Przytulam😘😘😘
 
reklama
Nie, nie boli mnie tak okresowo. Boli mnie w pachwinach i czuje jak leżę na boku albo na wznak , ze jest taki jakby właśnie hmm - cięższy ?I to dokładnie czuje w miejscu gdzie są bąble wiec może to po prostu ich waga i dlatego czuje🥺już sama nie wiem.
No to jest raczej normalne w ciąży. Dobrze że ktoś zbadał szyjkę. Teraz leż, postaraj się nie czytać nadmiernie, oglądaj telewizję, czytaj, słuchaj muzyki (najlepiej prezentuje słuchawki).
 
Dziewczyny jestem załamana. Dopiero 16 tyg ( ciąża blizniacza, dopiero się dowiedziałam ze dziewczynka i chłopiec) i od wczoraj szyjka macicy skróciła się z 30 mm do 12 mm. Jestem w szpitalu, bezwzględny nakaz leżenia, mogę wstawać tylko do toalety. Łóżko mam ustawione w pozycji trendelenburga czyli głowa niżej nogi wyżej. Raczej niw ma zbyt dużych szans na szczęśliwy finał 🥺czemu po tym wszystkim jeszcze to nam się przytrafia 😭😢🥺
Trzymaj się kochana, jesteś pod opieką lekarzy więc musi być dobrze. Musisz być dzielna dla maluchów.
Modlę się za Was ❤❤❤
 
Byłam oddać krew na Betę i cale szczęście napatoczyłam sie akurat w diagnostyce na Przybycienia ❤️ Poprosiłam go czy mógłby na mnie luknąć bo odczuwam bóle i kłóje . I przyjmie mnie dzisiaj o 16 😍 a nie jestem jego pacjentka . Mijaliśmy się tylko kilka razy na korytarzu w klinice gdzie robiłam In Vitro . Strasznie się boję … 🥺 - oby było Wszystko dobrze 🙏🏻🙏🏻🙏🏻🙏🏻.
 
reklama
Czy jest fizyczna możliwość (czasowa możliwość) pobrać i zrobić zarodki w jednym cyklu plus je przebadać (PGA) a już w następnym je podać?
Czy hodowla i badanie trwają dłużej i nie ma sensu się nastawiać ze uda się wyrobić cykl po cyklu?
Wiem ze bez badań można transferować nawet w tym samym cyklu, ale chodzi mi o zbadane zarodki
do PGA mrożą, więc musi od punkcji minąć 5-6 dni zeby moc pobrać biopsje do badania. A badania trwają ok. 2tyg. Więc chyba się da cykl po cyklu. Poprawcie jeśli gadam głupoty.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry