reklama

Kto po in vitro?

mayyka :-) pocichutku gratuluje! betka napewno będzie pozytywna, trzymam kciuki żeby była wysoka i ładnie rosła!!!!
malinuś nie zawsze są plamienia implantaycje, jedne dziewczyny je mają inne nie, takze spokojnie:tak:
Ikasia ja tez się pwtórze i jeszcze raz powodzenia na transferze;-)
 
reklama
Mayyka gratuluję 2 kreseczek, ja leki brałam w większości do 12 tygodnia ciąży. Nadal biorę luteinę i zastrzyki fraxiparine (clexane).

Malinuś
ja nie miałam plamienia implantacyjnego a się udało. Życzę dużo wiary w maluszki.
 
Malinuś nie miałam żadnego plamienia ;) Każda kobieta ma inne odczucia po transferze. Są takie które nie miały żadnych objawów i im się też udało. U mnie 2-4 dnia po transferze, codziennie rano budziłam się z bólem w podbrzuszu( tak jak na okres), nie był to jakiś silny ból, raczej delikatne skurcze. Nadal je mam, ale pojawiają się wtedy, gdy np. za długo siedzę albo coś robię na stojąco, biorę wtedy no-spę. Bardzo powiększyły mi się piesi, zrobiły się pełniejsze, bardziej tkliwe i gdzieniegdzie na nich pojawiły się żyłki..
Kolejny objaw to problem z wypróżnieniem od dnia transferu mam biegunkę :( ale to może być raczej przez leki, których ilości biorę hurtowo..
Aaa nie mam problemów ze spaniem i mam bardzo duży apetyt...to tyle :)
 
Mayyka, ​ dziękuję za bardzo wyczerpujące sprawozdanie:) no nic, to czekam, ale tak mi się dłuży, że można zwariować... dosłownie... staram się nie myśleć, ale się nie da...
 
Dziewczyny mam pytanie. Za niedługo czeka mnie crio (mam nadzieję). Dla sprawdzenia zrobiłam sobie TSH. Ostatnio miałam ponad 2, czyli za wysoko, a teraz wyszło mi 0,7. Czy nie za nisko?
 
reklama
mayya cieszę się twoimi tescikami:) Wielkanoc to nowe życie nie mogło być inaczej .
malinus nie stresuj się tak bo to co jednych jest objawem za dla pozostałych moze być objawem na nie. Ja nigdy nie miałam plamienia implantacyjnego. Przy 1 transferze 6dpt miałam silny ból brzucha jak w trakcie okresu i do końca już mniejsze ale codzienne bóle ( wynik brak ciąży) teraz nic mnie bolało i wynik testu pozytywny. Jutro robię bete( zniklam z kalendarza:-() i mam nadzieje ze chociaż raz coś pójdzie po mojej myśli i będzie wysoka:)
Gerbera co u ciebie?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry