reklama

Kto po in vitro?

Czy któraś z Was podchodziła do transferu w cyklu naturalnym?

Wlasnie miałam rozmowę ze swoją doktor i jej jedynym pomysłem było przeprowadzenie kolejnego transferu na cyklu naturalnym...

Sama powiedziała, że nie ma już na mnie pomysłu [emoji45]
Upiera się ciągle nad tym późniejszym podawaniem zarodkow nawet w cyklu naturalnym. Żadnych badań już nie zleca... Odebrała mi zupełnie wiarę, że to się kiedyś uda [emoji20]
 
reklama
Czy któraś z Was podchodziła do transferu w cyklu naturalnym?

Wlasnie miałam rozmowę ze swoją doktor i jej jedynym pomysłem było przeprowadzenie kolejnego transferu na cyklu naturalnym...

Sama powiedziała, że nie ma już na mnie pomysłu [emoji45]
Upiera się ciągle nad tym późniejszym podawaniem zarodkow nawet w cyklu naturalnym. Żadnych badań już nie zleca... Odebrała mi zupełnie wiarę, że to się kiedyś uda [emoji20]
hej ja miałam na cyklu naturalnym
 
My POLKI jesteśmy twarde sztuki. Po punkcji na sali byłam z Arabką i Angielka.
Te biedne popłakiwały, leżały a ja odrazu o jedzenie i picie pytałam 😂 Jak przyszedł lekarz powiedzieć ile jajeczek to zapytałam czy już mogę do domu isc (jakoś po pół godziny od punkcji) chyba wszyscy mieli tam ze mnie niezłą bekę.

No nareszcie ktoś normalny :D Ja miałam to samo tylko gdzie żarełko i żarełko :D

Bo żołądek to rzecz ważna o !

Czy któraś z Was podchodziła do transferu w cyklu naturalnym?

Wlasnie miałam rozmowę ze swoją doktor i jej jedynym pomysłem było przeprowadzenie kolejnego transferu na cyklu naturalnym...

Sama powiedziała, że nie ma już na mnie pomysłu [emoji45]
Upiera się ciągle nad tym późniejszym podawaniem zarodkow nawet w cyklu naturalnym. Żadnych badań już nie zleca... Odebrała mi zupełnie wiarę, że to się kiedyś uda [emoji20]

Nie trać wiary kochana ! Oh te pierdzielone kręte drogi in vitro. Ja wiem to wszystko nie jest proste, ale może warto i na taki cyklu kto wie?

Żadna decyzja nie jest prosta...

Mocno Ci kibicuje i wierze, że się uda !
 
Czy któraś z Was podchodziła do transferu w cyklu naturalnym?

Wlasnie miałam rozmowę ze swoją doktor i jej jedynym pomysłem było przeprowadzenie kolejnego transferu na cyklu naturalnym...

Sama powiedziała, że nie ma już na mnie pomysłu [emoji45]
Upiera się ciągle nad tym późniejszym podawaniem zarodkow nawet w cyklu naturalnym. Żadnych badań już nie zleca... Odebrała mi zupełnie wiarę, że to się kiedyś uda [emoji20]
Ostatnio tez uslusząłam od mojego lekaża że nie a już na mnie pomysłu... mi się wydaje że cykle naturalne są lepsze w niektórych przypadkach bo ja widzę ze mam lepsze wartości hormonów na cyklach naturalnych..
 
@Mimi94 zrobilam. Mam ten magiczny cień (ten który ty tez masz 😉) bardzo słaba kreska ale coś jest 🙂 ciężko złapać na zdjęciu ale na żywo bardziej niebieska na wcześniejszych testach nie bylo nic, absolutnie nic. Nadzieja nadal jest 🙂
 

Załączniki

  • 77D44914-C074-427D-899D-E7F0F8A47686.jpeg
    77D44914-C074-427D-899D-E7F0F8A47686.jpeg
    134,3 KB · Wyświetleń: 130
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry