• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Kto po in vitro?

reklama
Ile po owulacji miałaś USG? Bo ja jak byłam na monitoringu to też okazało się że jest po owu ale lekarz przepisał leki i transfer się odbył
Miałam USG w poniedziałek, w 13 dc, a owu była w sobotę albo w niedzielę, w 11-12 dc. Lekarka bała się zrobić transfer żeby nie przegapić okna implantacyjnego. Mówiła, że endometrium się już przeobraziło i ona nie może powiedziec dokładnie kiedy była owu. Dlatego czekamy. W następnym cyklu muszę robić testy owulacyjne 🥲 moja przygodę z nimi zakończyłam już dawno temu ale wracają do mnie jak bumerang.
Dzięki [emoji8] Ogarnij się Kobietko! Uspokój nerwy [emoji4] ale rozumiem, że się boisz, jeśli to ostatnia blastka. Przygotuj się mentalnie najlepiej jak umiesz [emoji4]
Staram się, nawet na diecie jestem, ale mi nie idzie [emoji28] to ciężki czas bo w w tym czasie zaszłam w pierwszą ciążę to było 2 lata temu. niestety nie donosilam.
 
Miałam USG w poniedziałek, w 13 dc, a owu była w sobotę albo w niedzielę, w 11-12 dc. Lekarka bała się zrobić transfer żeby nie przegapić okna implantacyjnego. Mówiła, że endometrium się już przeobraziło i ona nie może powiedziec dokładnie kiedy była owu. Dlatego czekamy. W następnym cyklu muszę robić testy owulacyjne 🥲 moja przygodę z nimi zakończyłam już dawno temu ale wracają do mnie jak bumerang. Staram się, nawet na diecie jestem, ale mi nie idzie [emoji28] to ciężki czas bo w w tym czasie zaszłam w pierwszą ciążę to było 2 lata temu. niestety nie donosilam.
No to u mnie podobnie a jednak transfer się odbył :) zobaczymy
 
Ja mam zamrożone komórki. Moja pani doktor jest zdania ze mrożenie komórek nie jest złe. Czasem lepiej mrozić niż robić kolejna stymulację. Ja mam 9 zamrożonych. Mam jednak nadzieje se nie będzie potzreby ich zapladniac.
 
Właśnie moja lekarka odwołała mi transfer. Jestem wściekła 😠 bo już nie mogłam się doczekać piątku. Po tym jak miałam miesiąc temu biochemiczną co 2-3 dni kazała mi sprawdzać estradiol i progesteron czy wszystko jest w normie. Dziś stwierdziła że mój estradiol jest za niski i z takim poziomem to ona mnie nie dopuszcza i odwołuje. Mam schodzić z estrofem, duphaston brać jeszcze tydzień a resztę odstawić. Od okresu mam zacząć od nowa ale z większej dawki. Na razie to jestem zła zanim to przegryzę i zaakceptuję 😤
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry