reklama

Kto po in vitro?

Hej dziewczyny, szukam pocieszenia. Nie było mnie tu ponad 2 lata... Ale do rzeczy. 3 stycznia miałam transfer 3 dniowego zarodka. 10 stycznia robiłam bhcg i było 1.2. Lekarz kaze mi robić jeszcze raz jutro. Jest sens? Toż 1.2 to wynik negatywny i wątpię żeby coś się zmieniło. Potrzebuje dobrego słowa chyba...
 
reklama
Hej dziewczyny, szukam pocieszenia. Nie było mnie tu ponad 2 lata... Ale do rzeczy. 3 stycznia miałam transfer 3 dniowego zarodka. 10 stycznia robiłam bhcg i było 1.2. Lekarz kaze mi robić jeszcze raz jutro. Jest sens? Toż 1.2 to wynik negatywny i wątpię żeby coś się zmieniło. Potrzebuje dobrego słowa chyba...
Zrób nadanie jak zaleca lekarz. Może leniuszek późno się zagnieździł, bo beta jednak ruszyła.
 
Hej dziewczyny, szukam pocieszenia. Nie było mnie tu ponad 2 lata... Ale do rzeczy. 3 stycznia miałam transfer 3 dniowego zarodka. 10 stycznia robiłam bhcg i było 1.2. Lekarz kaze mi robić jeszcze raz jutro. Jest sens? Toż 1.2 to wynik negatywny i wątpię żeby coś się zmieniło. Potrzebuje dobrego słowa chyba...
Zrób koniecznie, bo to jeszcze bardzo wcześnie. Beta jeszcze może urosnąć, tym bardziej że nie jest 0.
Jakby to przeliczyć to jest 7dpt 3 dniowego zarodka. Czyli jakby 5dpt 5 dniowego. To ledwie ta beta ma prawo zacząć się produkować.
 
3 dzień po transferze progesteron wynosi 18. Czy to nie za mało ??? Gdzieś wyczytałam że powinien być większy niż 25 !! Czy to zmniejsza szanse na udany transfer ???😱😱😱
18 to niezły wynik, ja miałam 6 ... Przy pierwszym transferze, to lekarz panikowal i szybko dokładał, bo mówił że chociaż 10 powinno być. Zarodek mimo tego się zagniezdzil, no ale potem obumarl.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry