cześć dziewczyny, dziękuję za serdeczne przyjęcie

no i informację o Co Q10-oczywiście już dziś zakupiłam. Tyle że wszędzie, nawet na tych amerykańkich stronach które polecała cross_mind zalecają przyjmowanie 2-3 miesiące przed IVF a ja ja jak dobrze pójdzie to już w przyszłym miesiącu startuje z krótkim protokołem

ale lepiej późno niż później
cross_mind
Twoja dieta jest niezła, szczególnie podobają mi się zalecenia co do czerwonego wina, chyba jutro zacznę- a co, trochę przyjemności w tym całym wariactwie człowiek też musi mieć

co by nie oszaleć
mi mi
też miałam histeroskopie i muszę powiedzieć, że to nic strasznego, znieczulenie miejscowe i po godzince do domu a całe badanie trwało 5 może 10 minut, ale zleciało szybko i bolało tylko troszkę. Osobiście gorzej przetrwałam HSG, ale to pewnie dlatego ze okazało się że mam silne zrosty i pewnie stąd ten ból. Ja histeroskopie miałam zaleconą z powodu właśnie skąpych miesiączek i podejrzenia zrostów po łyżeczkowaniu po poronieniu
dobranoc Wam wszystkim i abyśmy jutro wstały w świetnych nastrojach i z wiarą i, że przecież w końcu musi się udać :0) tak
mi mi i Tobie również

mocno w to wierzę