reklama

Kto po in vitro?

reklama
I jeszcze dodatkowo miałam pół ovitrelle , może jeszcze fałszować wynik ? Jutro dla świętego spokoju idę powtórzyć wynik i wtedy już będę wiedzieć na czym stoję
Dobry pomysł. Może fałszować ovitrelle. Jak ja brałam w dniu transferu te 0.5amp to miałam jakoś tak, że 3dpt było koło 25, 6dpt było ciut więcej jakoś 28. Wtedy mówili, że super, bo jest implantacja na pewno doszła beta do około 100 i spadla
 
Ja dziewczyny po wizycie😀dziś 15+1nix nie widać odnośnie płci, więc czekamy cały czas. Z malenstwem dobrze wszystko 124gramy waży. Nie dał się zmierzyć 😀ja mam kontrolować ciśnienie i żelazo mi spada, ale już bd się ratować.kolejna wizyta za 3 tygodnie
Niech ci przepiszą żelazo na receptę.
Byłam u lekarza powiedział mi ,że zapotrzebowanie w ciąży wzrasta pięciokrotnie
 
Dobry pomysł. Może fałszować ovitrelle. Jak ja brałam w dniu transferu te 0.5amp to miałam jakoś tak, że 3dpt było koło 25, 6dpt było ciut więcej jakoś 28. Wtedy mówili, że super, bo jest implantacja na pewno doszła beta do około 100 i spadla
Powiem Ci, że jestem tym wszystkim załamana, przeczuwam drugiego biochema, poddaje się na ten moment , doszłam do granicy, przechodzę chyba załamanie nerwowe, jesteśmy spłukani całkowicie z kasy i bez efektu , odpuszczam , blastocysty były ładne i zbadane, wyszła mi teraz nadkurczliwosc i dostalam atozyban, jak widać bez efektu , nie wiem już co man zrobić? Po rozmowie z psychologiem i za jej namową zapisałam się do immunologa w sierpniu na październik ale nie za bardzo chce iść w te stronę... dr Suchanek sie nazywa z tego co kojarzę, poczekam zobaczymy, nie podchodzę w tym roku z takim stanem emocjonalnym do trzeciego transferu, straciłam już cala nadzieje , to jest już moja granica
 
Powiem Ci, że jestem tym wszystkim załamana, przeczuwam drugiego biochema, poddaje się na ten moment , doszłam do granicy, przechodzę chyba załamanie nerwowe, jesteśmy spłukani całkowicie z kasy i bez efektu , odpuszczam , blastocysty były ładne i zbadane, wyszła mi teraz nadkurczliwosc i dostalam atozyban, jak widać bez efektu , nie wiem już co man zrobić? Po rozmowie z psychologiem i za jej namową zapisałam się do immunologa w sierpniu na październik ale nie za bardzo chce iść w te stronę... dr Suchanek sie nazywa z tego co kojarzę, poczekam zobaczymy, nie podchodzę w tym roku z takim stanem emocjonalnym do trzeciego transferu, straciłam już cala nadzieje , to jest już moja granica
Rozumiem Twoje rozczarowanie.
Jednak , z perspektywy osoby która miała 4 stymulację i 8 transferów, wiem że zabierzesz się w kupę i dasz radę. Każda z nas tutaj przechodziła lub przechodzi chwilę załamania związane z niepowodzeniem transferów. Nie ma innej drogi jak wypłacać się, podnieś z podłogi , cycki do przodu poprawić koronę i próbować dalej , by w końcu się udało !!
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry