reklama

Kto po in vitro?

reklama
Oktavi to kciukam, żeby ładnie się zapłodniły! :tak:

dzidzius wszystkim nam się uda, tylko musimy swoje wycierpieć, to bardzo niesprawiedliwe. Z drugiej strony zobacz ile dziewczyn stąd przeszło do wątku ciężarówek, to daje wielką nadzieję.
 
lawendowy sen acha, to w takim razie sama zwiększ sporo dawkę dowcipną na własną rękę, pamiętam że któraś dziewczyna tutaj tak robiła, ukrywając to przed lekarzem i dobrze na tym wyszła. Tylko nie pamiętam kto to był. I dużo odpoczywaj, wszystko będzie dobrze:tak:.
 
Milagros, najśmieszniejsze jest to że mój lekarz nic nie powiedział na niską betę. Wysłałam mu sms-a , jak wygląda beta, a on na ostatniej wizycie (kiedy pęcherzyk jeszcze był) powiedział mi żebym już nie robiła bety i nie pytała się go o to czy beta jest prawidłowa i czy dobrze przyrasta. Twierdził, że z tą betą jest różnie. A u mnie w 11dpt, było tylko 25,48. Potem przyrastała prawidłowo, nawet ekspresowo, więc się ładnie rozkręcił, byłam pełna podziwu dla mojego maleństwa, a tu koniec. W poniedziałek beta 457, a w czwartek już tylko 466 i progesteron 16. Szkoda, trudno się z tym pogodzić. Ale wiem że tak się często kończą ciąże in vitro, tym bardziej że to pierwsze podejście. W końcu szanse to tylko ok. 30%.
 
Lawendowy mi przy pierwszym podejsciu lekarz zalecil 3 razy dziennie lutinus dowcipnie,...I tyle...I sie nie udało...za drugi, razem taka sama dawke dostałam...na własna reke bralam dupka dodatkowo , 3*1...I co...I sie udało...moze wlasie to pomogło?? a lekarz nic nie wiedział:)
 
reklama
Oktavi to kciukam, żeby ładnie się zapłodniły!:tak:
Ikasia gratuluję synka:tak:

Ja dziś 6 dpt, czuję się dobrze, czasem coś ciągnie w brzuchu. Podrażnienie po 12 tab luteiny dowcipnie zmalało dzięki cudownemu rumiankowi:sorry2: wczoraj zrobiłam progesteron ale że zrobiłam w swojej miejscowości ( choć miasto powaitowe to laboratorium tragiczne) i wynki dopiero jutro. Zbadam jeszcze w pt ale pewnie wynik w pon. A na betę jadę do Częstochowy do diagnostyki 3 września 12 dpt dwóch brzdąców 3 dniowych:-) i wynik na necie po kilku godzinach:-)
Brzuch obolały po fraxiparynie ale do zniesienia:sorry2: Jeszcze 6 dni czekania do bety:dry:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry