reklama

Kto po in vitro?

reklama
Hej dziewczyny!!
Ja wczoraj po pierwszym zastrzyku w sumie to gładko poszło, tzn. Gonal to w ogóle spoko, gorzej z Menopurem, bo nie umiem złamać ampułki, wczoraj mi pękła, na szczęście się nie rozlała, ale oczywiście się skaleczyłam. No i mam pytanie, czy Wam po menopurze też się siniaki robiły?? bo ja mam paskudnego siniaka z dwoma fioletowymi pręgami.
 
mmm, majka tyle razy już Dziewczyny pisały, że nic nie czują, a potem była NIESPODZIANKA :) pamiętam jak Esiek czekała chyba z 14 dni do pierwszej bety, bo mówiła, ze nic nie czuje i chce się jeszcze trochę połudzić, ze to nie koniec, a betę miała ogromną

ja w mojej pierwszej i jeszcze przez paręnaście dni :)))))) jedynej ciąży nie czułam zupełnie nic. Sikańca robiłam od niechcenia, nie uwierzyłam w 2 krechy, dopiero jak pobiegłam do sklepu po jeszcze 4 testy i wszystkie były pozytywne to uwierzyłam. Także głowa do góry, chyba częściej nawet dziewczyny nie maja objawów niż odwrotnie
 
hej dziewczynki :-)
Bzibziok : Ja takiego miałam poprzednim razem po Gonalu , zniknie ci gdzieś po 2 tyg . Nie martw się :*

Martwić się nie martwię, bo siniak nie boli tylko się zastanawiam czy będzie mi się tak robić po każdym zastrzyku, bo jak tak to będę miała cały brzuch siny, chyba że za każdym razem będę się wbijać w siniaka:-D
 
reklama
mmm.... widzisz dobra rada, dzisiaj wypróbuje:):)
zastrzyki mnie strasznie stresowały, a tak na prawdę, to nawet wczoraj mi się ręce nie trzęsły, nie taki diabeł straszny jak go rysują:)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry