z tego co udało mi się dowiedzieć i dodzwonić do poradni genetycznej to wygląda to tak:
1.Por. Gen. Genos Łódź ul. Piotrkowska terminy mają na drugą połowę marca oczekiwanie na wynik 6-8 tyg
2.Por. Gen. Genos Zapolice ul. Strońska terminy mają na drugą połowę marca oczekiwanie na wynik 4-8 tyg
3.Por. Gen. przy szpitalu Łódź ul. Sterlinga terminy mają na drugą połowę marca oczekiwanie na wynik 4-8 tyg
4.Por. Gen. Instytut matki i dziecka terminy mają na luty, skierowanie na kariotypy dają w kwietniu a oczekiwanie na wynik do 6 m-cy.
5.Por. Gen. Wrocław ul. M. Curie-Skłodowska terminy mają na luty 2015, o więcej już się nie pytałam
6.Por. Gen. Genesis Poznań ul. Grudzieniec terminy mają na drugą połowę maja, oczekiwanie na wynik 8-14 dni w przypadku cito 5-6 dni przy dopłacie 150zł ( tylko nie wiem czy ta opłata dotyczy badania wykonywanego na NFZ, czas oczekiwania wiem z ich strony, mam nadzieję że tak w rzeczywistości jest)
Prywatnie badania w Por. Gen. Genesis Poznań kosztują 480zł od osoby plus wizyta 200zł, w diagnostyce kariotyp kosztuje 399zł, w Invimedzie kosztuje najtaniej 320zł i czas oczekiwania wynosi 30 dni roboczych.
My chyba poczekamy do tego maja na wizytę, chyba że skądś nam spłynie dodatkowa gotówka, dzisiaj mój problem właściwie się rozwiązał, jak wiecie jesteśmy w programie in vitro z sukcesem i w umowie pisze że między transferami crio maks czasu to 2 m-ce, a między ostatnim crio a następną stymulacją to 4 m-ce związku z tymi terminami obawiałam się że czekając tak długo na te badania, a potem na wizytę u immunologa rozwiążą z nami umowę, Jednak po dzisiejszej rozmowie z paniami z rej, jestem uspokojona, te terminy dotyczą osób które bez powodu nie pokażą się w klinice, a my w końcu z zalecenia gina mamy wykonać te badania. więc już jestem spokojna. Dzisiaj zrobiłam wymaz z kanału szyjki i posiew na bakterie tlenowe, beztlenowe i chlamydię, wyniki za tydzień, oby wszystko było dobrze. Wczoraj również wykonałam badania w por. cytometrii przepływowej na CD 3,4,8,19,16+56, wyniki za 2 tygodnie.
A propos kliniki Asita wiesz jaka dzisiej była kolejka o 12, żadnego miejsca nie było wolnego, dostawili krzesła na korytarzu. a nasze doktorki uwijały się jak w pszczoły w ulu.