reklama

Kto po in vitro?

Kasik super :) Och jak takie cuda cieszą, wczoraj dzieki Tobie miałam cały wieczór uśmiech na ustach :) Ale wiecie że udaje się najczesciej wtedy kiedy człowiek wyluzuje Ty byłaś u magicznej Charlotty i się dobrze bawiłaś. Mi jak sie udawało to tańczyłam na komuni z 6katką na rękach i w pracy po 12 godzin na nogach więc wcale nie trzeba leżeć po transferze :)

Gos1512 pamiętaj że objawy tego że się udało najczęściej są takie jak zblizającej się @ i większość z nas myślała że właśnie się nie udało. Ja do tej pory nie mam żadnych objawów ciążowych a ciąża rozwija się jak najbardziej prawidłowo - Boże niech będzie tak do końca!!!. Nawet jeszcze brzucha nie widać, no może ciut się wypuklił ale kto nie wie ten nawet się nie domyśla :)
 
Ostatnia edycja:
reklama
Bziumelka mam nadzieję, że to co piszesz to prawda, bo po crio nie zamierzam brać zwolnienia, tylko wrócić do pracy. Więc mam nadzieję, że informacje, że po transferze najlepiej poleżeć, to mit i rzeczywiście jak sobie trochę odpuścić, to się uda:)
 
Anulla ja miałam trzy transfery po pierwszych dwóch prawie nic nie robiłam i traktowaliśmy mnie z mężem jak figurkę z porcelany że na wszytko trzeba uważać, ale ten trzeci transfer był zupełnie inny nie mogłam się oszczedzać, na komuni też co miałam powiedzieć że nie wezme dziecka na rece jak tak prosi... Musiałam i też czułam się jak na @ zreszta same wiecie że nie sądziłam ze się udało dopiero beta i test sikany potwierdziły. No i piłam winko, piwo oczywiście nie bardzo duzo ale piłam az do bety.

Jeszcze Wam się nie pochwaliłam ale na prenatalnych badaniach wyszło że prawdopodobnie będe mieć córeczke, chociaż byłam na 99% pewna że nosze synka pod sercem i jak lekarka powiedziała ze córka to przez moment poczułam się jakby ktoś mnie spoliczkował ale wsumie to się bardzo ciesze bo dziewuszka to dziewuszka :)
 
Minni27 gratuluje szczesliwym Rodzicom :) - gratuluje córeczki :tak:

gos1512 cos o tym wiem co przechodzisz... :angry:

Kasik super ze u twojego minka bezcenna... kiedy powtarzasz bete? jeszcze raz gratuluje !! :-)


 
Lilia ja dopiero ide w poniedzialek na bete ale spodziewam sie najgorszego bo jak jeden zarokek nie doczekal mrozenia to pewnie ten we mnie tez, podali mi 8 komorkowca :( zle mysli :(
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry