kate_p7 - hehe, na piątek nie ma szans, by była punkcja, bo nawet jakbym wzieęa lek na pęknięcie, to sobota wypada. A lekarz powiedział, że jak już punkcja to w poniedziałek - 1 grudnia. Bo w czwartek jeszcze menopur, a potem dopiero cała reszta. Może w poniedziałek dlatego, bo on chce zrobić punkcję, jako, że ja jestem "jego" ciekawym przypadkiem. HGW
Jutro od rana mnie nie ma, przy kompie będę dopiero ok. 14:00 więc tak dam znać, chyba, że uda mi się z telefonu napisać co postanowił lekarz w mojej sprawie.
Proszę! Trzymajcie bardzo mocno kciuki, by nie wycofał mi tej stymulacji, by były duże pęcherzyki i żeby wyznaczył termin punkcji......tak bardzo bym chciała

Bo mnie chyba szlag trafi, jak się okaże, że tyle zastrzyków wzięłam po nic.
Ja za Twojego kropka bardzo mocno zaciskam kciuki, aby porządnie wgryzł się w mamusię 
Za jutrzejsze wizyty trzymam mocno kciuki!!