reklama

Kto po in vitro?

reklama
Olusia kicham, kaszle i się zastanawiam czy ten bakcyl nie zepsuje wszystkiego? a co do reszty brzuch mnie boli bardzo tak jakby ciągnie niby na @ ale to jakoś inaczej. I taki tkliwy ten dół brzucha chyba to żle, co? biorę nospę..czy może cos jeszcze?
 
Kate ....pisałam :zawstydzona/y:, ale nie ma znaczenia Kochana , wiem ,że i tak mi kibicujecie ,za co baaardzo dziękuję . Podglądanko 11 go.

Olusia a masz jakieś zdjątko z ostatniej wizyty ?
 
Aisa_77 psikro mi :-) musiałam źle zapisać, albo nie doczytać.. ale teraz chyba wszystko się zgadza 11 podgldanko i 16 pobieranko:-) z natury jestem strasznie roztrzepana, więc będą wpadki oj dziewczyny będą:-D



Olusia TAK CHCEMY ZDJĄTKO !!!!!!!!!!!!!!!!:-)
 
dziewczyny nie ważne co teraz będzie :-p ważne ze możemy zajść w ciaze a skoro możemy z mymy M zajść w ciaze tobedziemy walczyc:-) jeszcze mocniej! czekamna bete następną i niech walczy jeżeli będzie to dziewczynka to będzie to Wiktoria:-p od zwycięstwa:-p

Kate gratuluję:) Niech betka rośnie wysoka:) A co do imienia, to my dla dziewczynki mamy Wiktoria, właśnie od zwycięstwa :tak: Ja acesan odstawiłam w 7tc.

Ewelajna, gratuluję przyrostu bety:) Teraz zobaczysz jak na każdym usg jest coraz większy maluszek:)
 
Ostatnia edycja:
migotka z tego co widzę jedno cudo zagościło w brzuszku teraz sama nawet owulujesz wiec jeszcze może Ci życie psikusa zrobi:-p najgorsze jest to że niby ivf taka wysoko wyspecjalizowana metoda leczenia taaa... a tak naprawdę Ci wszyscy lekarze, oni wiedzą - że nic nie wiedzą :-D
mój M mówi ze testują na nas:happy:

Quinnie może faktycznie adopcja zarodka to wasza droga a potem wpadka na stare lata:-p ponoć tak się zdarza często przy adopcji:-p
 
Kate zgadzam się z Tobą i Twoim mężem w zupełności, jak trafiłam do szpitala z krwawieniem to pierwsze co lekarz kazał mi zrobić to odstawić leki, wytłumaczyłam mu że to był transfer na cyklu bezowulacyjnym, ale nie dotarło, a może nie miał pojęcia co do niego mówię, rano stwierdził że jak chcę to mogę sobie brać tabletki... brak słów. A to całe in vitro to jeden wielki test, tylko bardzo kosztowny nie tylko pod względem finansowym ale przede wszystkim emocjonalnym.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry