dariaa16 - ja Ci nie doradzę, bo sama jestem przed pierwszym transferem i myślę, co tu zrobić by jak najbardziej zwiększyć szanse. Zastanawiam się nad embrio glue czy jak to się tam nazywa i ew. nad zadrapaniem endo. Choć to odwlecze transfer do czerwca. Muszę też zagadać na ten temat z lekarzem.
Miałaś może robioną histeroskopię? Może warto zrobić i zobaczyć co tam się dzieje.
A ja mam głupie pytanie. Idę na chybił trafił do ginekolog z Lux Medu, bo chcę od niej skierowanie na myco- i ureo- plasmę. Jak myślicie, jak zagadać, by mi chciała dać te badania? Byłam kiedyś u innego gina (ale z inną sprawą) i mnie olał, boję się, że ona też mnie oleje.
Za każdym razem przedstawiam całą sytuację odnośnie starań o dziecko, mówię też o in vitro. Póki co, to tylko endokrynolog moja nie robi problemów i daje wszystkie badania, nawet nie muszę jej prosić.