najki niestety ja tez tak miałam za pierwszym razem. Nic nie mówili stymulacje rozpisał inny lekarz a kończył jeszcze inny, na szczęście ten któremu ufałam. Poszłam tam oddając się w ich ręce bez zająknięcia, bo przecież to lekarze i wiedzą co robią. Po 3 dniach brania menopuru brzuch miałam jak balon, po 5 nie mogłam usiąść na tyłku, zaczęłam brać ibuprom. Jestem dość odporna na ból ale gdy już nie mogłam chodzić, zadzwoniłam na infolinie pani mnie zbyła, musi boleć bo "pęcherzyki rosną", rozmowa typu weż se przeciwbólowego i daj kobieto spokój. Stwierdziłam że nie będę panikować, za 2 dni miałam wizyte u mojego lekarza i zdziwienie bezcenne.To że wyjęli 24 to nic naliczył ich więcej. Dostałam leki na hiperkę, telefon alarowy do kliniki, oraz informacje z którym szpitalem maja podpisaną umowę. Dwa tygodnie po punkcji dochodziłam do siebie:-( Potem zaczelam sama to rozkminiać. Uważam ze masz dobrego lekarza i dawka jest super, bezpieczna i w razie co pójdziesz w jakość a nie w ilość:-)