• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

Kto po in vitro?

reklama
Oj tam oj tam nie przesadzaj co ty myslisz ze tu same szczuple laski na forum siedza ja tez mam w w moim plaskodupiu 71kg trudno nazbieralo sie przez 4 stymulacje i spasc nie chce. A teraz to juz sie bede cieszyc z kazdego kilograma w ciazy ;)
U mnie wystarczyła jedna stymulacja i 4 transfery i ważę 71 kg, czyli w od listopada 8 kg na plusie. Ale jak już wczoraj wspomniałam mogę być brzydka, pryszczata i dodaję, że również gruba, byle zaciążona. [emoji23]
 
Murawka, nie sluchaj takich rzeczy. Czyli wg niej co? Mozna probowac do jednej udanej procedury? W takim razie Misis i Gosia nie powinny w ogole podchodzic po raz kolejny po swoich wczesniejszych niepowodzeniach???
Patrz jacy ludzie są jednak durnowaci niektórzy. Chociaż sama podchodziła do in vitro, czyli musiało być kiepsko, to w ogóle nie ogarnia o co chodzi. Fajnie, że jej się udało za pierwszym razem ale większości się nie udaje. Czasem mam wrażenie, że niektórzy uważają się za lepszych, że im się udało. No kompletnie tego nie rozumiem.
Z drugiej strony teksty o tym, żeby odpuścić i się wtedy uda, to aż mi cycki opadają. Rozumiem, że prawdopodobnie nie chcą źle ale jak ja się na czymś nie znam, to się nie wypowiadam. [emoji14]
Adopcja to piękna sprawa, sama o niej myślałam nim okazało się, że będę mierzyć się z in vitro. Jednak nie jest to dla każdego. Często są to dzieci z problemami, nawet jeśli wzięte jako niemowlaki, to już zaznały zimna emocjonalnego, odrzucenia itd. A najlepsi są ci, którzy doradzają adopcję a później twierdzą, że adoptowane dzieci są gorsze itd. :/
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry