reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

reklama

Kto w trakcie in vitro (ivf)?

Dorotkaa91

Aktywna w BB
Dołączył(a)
27 Listopad 2019
Postów
79
Rozwiązania
0
No tez sie zdziwilam, ze tydzien po transferze juz bete zlecil.. . I tez uwazam ze to troszke za wczesnie bo wyniosla 9.0..a juz 10 dni byla ok. Wiec tez mnie pierwszy wynik wprawil w niemałe zakloptanie.
Także najlepiej zrob tak jak lekarz zalecił
No to czekam bo nie ma co się zbędnie nakręcać 😊
 
reklama

Dorotkaa91

Aktywna w BB
Dołączył(a)
27 Listopad 2019
Postów
79
Rozwiązania
0
No tez sie zdziwilam, ze tydzien po transferze juz bete zlecil.. . I tez uwazam ze to troszke za wczesnie bo wyniosla 9.0..a juz 10 dni byla ok. Wiec tez mnie pierwszy wynik wprawil w niemałe zakloptanie.
Także najlepiej zrob tak jak lekarz zalecił
No niestety beta ujemną, we wtorek rozmrażanie zarodka. Ja nie wiem o co chodzi. Już straciłam całkowicie nadzieję że zostanę mama. A jak u ciebie jak się czujesz?
 

inna87

Zaciekawiona BB
Dołączył(a)
19 Grudzień 2019
Postów
65
Rozwiązania
0
No niestety beta ujemną, we wtorek rozmrażanie zarodka. Ja nie wiem o co chodzi. Już straciłam całkowicie nadzieję że zostanę mama. A jak u ciebie jak się czujesz?
Kurcze a tak czekalam na dobre wiesci.
Przykro mi bardzo 😪 ale musisz być dzielną! Ktory to byl transfer ? Ja też już bylam zalamana.3 razy I nic 😪 myśle Boże dopomóż I zawierzyłam wszystko jemu..
I cudem dotrwałam do tego etapu jak nigdy. Wiec tez zaufaj Temu na Górze I Bedzie dobrze 🤗😘
Nie wiem jak wyniki,bo juz nie powtarzałam zeby sie nie nakrecac a I kasa ucieka na te badania I wszystko, ja juz taka splukana.ale samopoczucie takie sobie ospała blada brzuch pobolewa. Wizyta w czwartek...I tez sie bardzo niecierpliwie.
 

Dorotkaa91

Aktywna w BB
Dołączył(a)
27 Listopad 2019
Postów
79
Rozwiązania
0
Kurcze a tak czekalam na dobre wiesci.
Przykro mi bardzo 😪 ale musisz być dzielną! Ktory to byl transfer ? Ja też już bylam zalamana.3 razy I nic 😪 myśle Boże dopomóż I zawierzyłam wszystko jemu..
I cudem dotrwałam do tego etapu jak nigdy. Wiec tez zaufaj Temu na Górze I Bedzie dobrze 🤗😘
Nie wiem jak wyniki,bo juz nie powtarzałam zeby sie nie nakrecac a I kasa ucieka na te badania I wszystko, ja juz taka splukana.ale samopoczucie takie sobie ospała blada brzuch pobolewa. Wizyta w czwartek...I tez sie bardzo niecierpliwie.
Trzymam kciuki musi być dobrze, już jesteś na prostej drodze. To moje pierwsze podejście, i mam jeszcze jeden zarodek zamrożony. Tak bardzo liczyłam na to in vitro, wierzyłam że się uda bo dlaczego nie. Nie ma żadnej przyczyny dlaczego nie mogę zająć w ciążę, dlatego tym bardziej nie rozumiem.
 

inna87

Zaciekawiona BB
Dołączył(a)
19 Grudzień 2019
Postów
65
Rozwiązania
0
Trzymam kciuki musi być dobrze, już jesteś na prostej drodze. To moje pierwsze podejście, i mam jeszcze jeden zarodek zamrożony. Tak bardzo liczyłam na to in vitro, wierzyłam że się uda bo dlaczego nie. Nie ma żadnej przyczyny dlaczego nie mogę zająć w ciążę, dlatego tym bardziej nie rozumiem.
Ja mam mase medycznych przeszkód I na dodatek męża żołnierze na wymarciu..wiec tymbardziej sie boje bo to 4 I ostatnia proba. Nie mam wiecej mrozaczkow.i mam juz za soba dwie stymulacje punkcje itd.. wiesz jak ja ryczalam jak sie pierwszo podejscie nie udalo,i kolejne i kolejne I mysle chyba wyladuje w wariatkowie..widac na piekne momenty musimy dluzej poczekac...
Ale wierze,że warto czekac.
Nie martw sie na zapas u Ciebie teraz sie uda..Musi!!!
 

Dorotkaa91

Aktywna w BB
Dołączył(a)
27 Listopad 2019
Postów
79
Rozwiązania
0
Ja mam mase medycznych przeszkód I na dodatek męża żołnierze na wymarciu..wiec tymbardziej sie boje bo to 4 I ostatnia proba. Nie mam wiecej mrozaczkow.i mam juz za soba dwie stymulacje punkcje itd.. wiesz jak ja ryczalam jak sie pierwszo podejscie nie udalo,i kolejne i kolejne I mysle chyba wyladuje w wariatkowie..widac na piekne momenty musimy dluzej poczekac...
Ale wierze,że warto czekac.
Nie martw sie na zapas u Ciebie teraz sie uda..Musi!!!
Dziękuję Ci za słowa otuchy, bo naprawdę moja psychika już usiadła. Mąż mnie pociesza że będziemy próbować do skutku. Ale każde nie powodzenia tak bolą
 

inna87

Zaciekawiona BB
Dołączył(a)
19 Grudzień 2019
Postów
65
Rozwiązania
0
Dziękuję Ci za słowa otuchy, bo naprawdę moja psychika już usiadła. Mąż mnie pociesza że będziemy próbować do skutku. Ale każde nie powodzenia tak bolą
Mąż dobrze mowi ;) ja np nie mam tyle szczescia bo mąż bardzo chce a nie umie tego wyrazic... kazdy inny.
Ale damy rade 😘 w koncu bedziemy mamusiami a oni tatusiami.
Czyli na kiedy ten transfer masz zaplanowany ?
 
reklama
Dołączył(a)
17 Luty 2020
Postów
4
Rozwiązania
0
Witam Was dziewczyny. Tak czytam o tych wszystkich lekach po transferze i trochę się martwię, bo ja dostałam jedynie progesteron x2 dziennie i narazie. Mam 2 stymulacje i 2 transfery nie udane za sobą :-( ... z tymże to UK, a nie Polska. Czy może powinnam się domagać jakiś wspomagaczy? Mam podchodzić kolejny raz w marcu i nie chcę powtórki, bo obawiam się, że już tego nie zniosę ;-(
 
Do góry