Dzisiaj Kubuś postawił w stan alarmu cały oddział. Jak unormowało się z oddechem to pojawiły się problemy z serduszkiem. Niby echo serca wychodzi w normie , ale dzisiaj rano pojawił się częstoskurcz i Kropek porządnie wszystkich wystraszył. Dzięki Bogu Kubuś szybciutko się pozbierał, ale kardiolog sprawdza dzisiaj stan co trzy godziny. Lekarka powiedziała,ze wszystkie problemy Kubusia są spowodowane jego skrajną niedojrzałością, a na problemy z serduszkiem ogromny wpływ miały problemy oddechowe. Jutro znowu neurolog i decyzja odnośnie powtórki punkcji, a ja zaczy7nam panikować...