reklama

Kubuś 28 tc+2, 770 g

Aga ale niewiele młodsza jestem, góra dwa lata. A co do krągłości to wczoraj Igor z polskiego miał do napisania opis mamy i długo się zastanawiał czy jestem niezbyt szczupła czy trochę puszysta:-)
 
reklama
:)
z Igorka typowy facet:)
Mój mąz do dzis nie rozróżnia spódnicy od kiecki:)


Ja do wieku mam mega dystans:) Im wiecej na karku lat, tym lepiej sie czuję:)
Tylko 4Flex musiałam kupić:)
 
Stan Kubusia ciężki ale stabilny. Jest w śpiączce farmakologicznej ze względu na sposób wentylacji. Z tego względu również ma założone wkłucie centralne do żywienia. Wyniki, które już są wykluczyły zapalenie płuc. Lekarze robią dalsze badania i szukają przyczyny pogorszenia stanu Kubusia.
 
Ojej :( ale dobrze, że stabilny. Może podróż go wymęczyła?
Często tak bywa, że u naszych dzieciaczków po takim transporcie coś tam chwilowo "się psuje" ale po kilku dniach wraca do normy i jest już tylko lepiej.
Życzę Wam wszystkim dużooo zdrówka. I siły.
 
lekarze muszą określać stan Kubusia jako cieżki ze względu na respirator. Najważniejsze, że jest stabilny. Jestem przerażona ilością rurek, przewodów i czujników, ale jestem świadoma, że to wszystko dla zdrowia Krasnala.
 
Hej sylwetka. Nadrobiłam zaległości, bo "chwilkę" mnie nie było. Musisz być silna kochana, wiem słyszysz to non stop, ale i tak będę ci to powtarzać :tak:. Kubuś da sobie radę, każde maleństwo ma takie załamania, ale potem wychodzi słoneczko i rogal na buzi gotowy :) Modlę się o was i buzial w czółko od Szymona. Też myślę, że zmiana szpitala może przynieść korzyści dla małego, musi się chłopak w garść wziąść i to jest przekaz od cioci forumowej ;-). Pozdrawiam was ciepluchno.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry