Elka2808
Zadomowiona(y)
No niestety ja też nie wiem, pamiętam jeszcze jak to baby na wsi hodowały algi, to była taka biała galaretka w wodzie i tego robiło się coraz więcej i też na zasadzie łańcuszka rozdawały to sobie. A wodę od tych alg żłopały na umór bo podobno pomagała na różne dolegliwości


