Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.








Madzia podjęłaś bardzo mądrą decyzje. Ona świadczy o twojej dojrzałości i o tym że mądra z ciebie kobieta.Bede rodzic w Świdnicy czyli tu gdzie teraz mieszkamy,moze mama sie na mnie obrazi ale musze to jakos przezyc.Zastanawialam sie nad tym wszystkim i przeciez to ja i K zdecydowalismy sie na dziecko.To nasza decyzja i bez niego nie bylabym w ciazy.Wzielismy slub i zdecydowalam sie zyc z nim i wyjsc z domu,odciac sie od mamy i zyc wlasnym zyciem...............
............Szczerze mowiac mama nie przepada za bardzo za K. Ma do niego zal ze mnie "wzial" z domu tak wczesnie.Ma do mnie zal ze nie poszlam na studia,ze nie mam teraz wyksztalcenia.Ostatnio jak z nia rozmawialam to powiedziala,ze to jest moj najwiekszy blad,ze nie poszlam na studia i ze jestem w ciazy(o dziwo pozniej moja przyjaciolka rowniez to powiedziala i powiedziala rowniez,ze bez studiow nie jestem dojrzala psychicznie-nie wiem co to mialo oznaczac ale ona uwaza chyba,ze studia daja to cos bez czego nie moze sie miec dzieci)
Och wierze!Wczoraj udało mi się znaleźć kamerzystę na ślub, co nie było łatwym zadaniem, gdyż od 3 miesięcy szukaliśmy, a u wszystkich była ta sama odpowiedź, że oni zapisy do na 2010 mają... Ale udało się! Czekam tylko na telefon jak Pan napisze umowę i podpisujemy![]()

Dobrze ze te choróbsko juz odpuściło. 42 stopnieCześć dziewczyny kwietnioweNie wiem, czy mnie jeszcze pamiętacie, ale los tak sprawił, że "wypadłam z obiegu". Niestety, internet miałam tylko w pracy, więc odkąd poszłam na zwolnienie nie mogłam dzielić z wami waszych radości i smutków. :-(Dziś też wpadam tylko na chwilkę, gdyż będę na zwolnieniu już do rozwiązania. Pokrótce powiem, że kłopoty zaczęły się niewinnie, od domowymi sposobami leczonego przeziębienia, które przeszło w ciężkie zapalenie oskrzeli. Dwa tygodnie antybiotyków, gorączka 42 stopnie, leżenie plackiem w wyrku - koszmar. Teraz jest już dobrze, ale wciąż osłabienie się za mną ciągnie. Mam tylko nadzieję, że przez to nic się nie stało młodemu, bo zamiast tyć to schudłam pokaźnie. Teraz zaczynam pomału odzyskiwać stracone kilogramy. Pozdrawiam was wszystkie serdecznie i cóż, już teraz życzę wam szczęśliwych rozwiązań, gdyż nie wiem, czy będzie mi dane jeszcze tu wpaść. Trzymajcie się i dbajcie osiebie i nie tylko :-)
teraz sie regeneruj. Nie denerwuj się. Spokojnie. Nie będzie żadnych złych wieści!!![FONT="]Zaczęłam się też denerwować przed jutrzejszą wizytą.Na szczęście tym razem mój M będzie ze mną (ostatnio poleciał na konferencję) a we dwoje jakoś łatwiej przyjmować złe nowiny. A może nie będzie tak źle...[/FONT]
To bardzo miłePowiem Wam, że spotkało mnie dziś coś miłego-
stałam w kolejce za wędliną, przede mną 3 osoby, ja stanęłam za kobitką koło 65-70 lat, jak mnie zauważyła (a nie jest to trudne) zapytała dlaczego nie idę na początek kolejki
mówię więc że jeszcze tylko 2 osoby to postoję, a ona na to, że to już zaawansowana ciąża a nie począteczki więc mam prawo
powiedziała że mam sobie chociaż stanąć przed nią bo ona by się głupio z tym czuła że ja tam za nią stoję
byłam w takim szoku że aż wędlin zapomniałam zabrać i mnie wołano
ale przez całą ciążę pieeerwszy raz mi się coś takiego przytrafiło, miłe a zarazem troszkę mi głupio było
![]()

Trzymam kciuki. Mam nadzieje ze wszystko sie poukładało dobrze.Cześć dziewczyny, byłam dziś u ginekologa........................i skierował mnie do szpitala, bardzo się tym przejełam bo szyjka mi się skraca ,mogę urodzić dzidziusia, mam twardy brzuch i za duże dziecko, o dziwo lekarz szukał drugiego.mówi,że na 32 tydzień to za duże dziecko, i trochę zbladł, a moje uczucia jak na nie go spojrzałam to już nie wspomnę, i z wrażenia nie spytałam jak dużo mi się skruciła ?? miesiąc temu było wszystko ok. Niewiem co mam myśleć jestem podłamana, ale szkoda mi płakać i się użalać,żeby mój skrabek nie przejmował się, jutro mam jeszcze sprawę sądową z pracy, i nie wiem jak to będzie, gdyby nie to lekarz wysłał by mnie dziś do szpitala.ide dołóżeczka leżeć ...