zuziunia
Fanka BB :)
Cześć dziewczyny.Ja melduje sie nadal w dwupaku.
WIdze ze nerwówka jakaś na forum hihihihi.
CO do dojechania do szpitala to ja mam prawko ale jak na złość moje autko sie rozwaliło i jestem uziemiona w domu a napewno gdybym nie miala wyjscia to bym wsiadłą i pojechala.Mój M zazwyczaj na terenie miasta jest ale dzis druga dobe jestem sama i w nocy tez dlatego chyba dzis tez musze mlodego przytrzymamc w brzuszku,jutro ide na oddzial do szpitala.A dzis tylko na ktg.Kurcze to juz 42 t sie zaczoł.![]()
aniu podziwiam



chyle czoło

ja w szpitalu widziałam dziewczyny po terminie (tydzien) i wyły z nerwów. Nawet nie chciały byc wypisane do domu bo bały sie ze pozabijają domownikow. Wszystkie przeterminowane - zasłużyłyscie na szybki i bezbolesny poród


I do tego dzieci mam teraz dwa razy więcej.;-)
Bez chwalenia nikogo,co by nie zapeszyć.Łatwo nie jest.Ale uwielbiam patrzeć jak moje dzieci śpią
