reklama

Kwiecień 2009

reklama
witajcie z rana!

WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO W DNIU MATKI!!!

my właśnie wróciliśmy ze szczepienia, robiliśmy te 6w1, zapłaciłąm w przychodni 180 zł, młody waży 4900, więc w ciągu 2 tygodni przybyło mu 600g, a teraz śpi słodko, trochę tylko płakał przy ukłuciu,ale szybko dał się uspokoić

za 2 tygodnie idziemy na rotawirusy, a jak skończy 6 m-cy robimy jeszcze pneumokoki, zdecydowaliśmy się dlatego że Wojtus racji tego że my tu w Poznaniu jesteśmy sami to będzie chodził do przedszkola, do żłobka go chyba nie oddam,ale nigdy nie wiadomo,

teraz czekam aż się obudzi i idziemy dalej na dwór, u nas ma być dzisiaj 28 stopni, teraz jest już 23, ale wieje dośćsilny wiatr i nie czuć jeszcze upału

dziś pewnie młody prześpi cały spacer, ale zazwyczaj śpi jak jeździmy, jak tylko przysiądę na ławkę żeby coś poczytać albo zwyczajnie odpocząć to oczy natychmiast otwarte i w płacz, chociaż ostatnio przyczepiłam mu takie wózkowe grzechotki i się nimi zainteresował, to mogliśmy trochę posiedzieć na ławce

miłego dnia życzę
 
Kochane Mamusie życzę Wam i sobie dużo cierpliwości, niewyczerpane pokłady miłości oraz realizacji w miłości, partnerstwie, macierzyństwie oraz życiu zawodowym.

Moje dziecko nadal się nade mną pastwi i karmienie w nocy odbywa się co 1,5 - 2 h:zawstydzona/y:. Chyba muszę się przyzwyczaić:baffled:.
skunkanka - ja myślałam, że tylko w moich terenach jest zabobon na zabobonie:confused:.
Lecimy sprawy pozałatwiać:tak:.
 
Dziękuję za piękne życzenia:tak::tak:

Drogie mamy chciałam wam złożyć życzenia w dniu naszego święta jak najmniej trosk ,samych radości,spokoju,miłości i uśmiechów dzieci...
chrzciny tez robimy skromne tylko zaledwie 25 osob:dry:zmniejszyc sie listy niedalo bardziej.

moja alergia wrocila ze zmozona sila chodze kicham, smarkam i niemoge zadnych praktycznie lekow brac, kupilam sobie wielkie ciemne okulary zeby niebylo widac moich spuchnietych oczu, w domu sie niezamkne bo przeciez dzieci, ale juz zdecydowalam ze jezeli bedzie gorzej i caly czas sie bedzie nasilac to przestaje karmic, moje zdrowiie tez wazne, teraz jest 6 rano a ja juz smarkam i cala puchne:-(a co bedzie kolo poludnia.....trzeba teraz posprzatac i tak po 9 na spacer wyskoczyc zeby zaoszczedzic sobie opuchlizny

U mnie tylko najbliższa rodzina około 16 osób z dziećmi,chyba że brat dołoży jeszcze kogoś...

Ja myślałam że moja Oliwia ma potężny katar od 3 dni a tu dupa rano wstała oczu brak zaklejone ropą koloru intensywnej czerwieni:eek::eek: o 8 szybka konsultacja z lekarzem i zyrtek.Teraz to zaczynam się powaznie martwić bo u Kacpra astma ujawniła sie też w tym wieku:no::no::no: oby to było tylko uczulenie.
ANIOŁKU-serdeczne współczucia,wiem że marne szanse że przestanie pylić ale może będzie lepiej:sorry::sorry:

Zuzia dostała krem robiony z witamina A i ten krem poskutkował bo chrostki zeszły w ciagu 4 dni. Ale pediatra musi obejrzec zuzie i przepisać mleko a także bedzie wazenie:tak:
no nic spadam sie umalowac i ogarnąć Zuzia leży sobie spokojnie a wiec jest szansa:tak:

CARO-ten krem z samą witaminą A czy ma też D, bo ja mam taki z wit A i D i u mnie tez się sprawdza,a do tebo koszty są śmieszne...,stosuję też barierowe emolium-pięknie zjaśniały zaczerwienienia ale jak dla mnie nawilża trochą za słabo... świetnie że masz taką poprawę bo córa nie męczy sie i ty spokojniejsza...

Nie pamiętam kiedy ostatnio robiłam makijaż ,może dziś jest ten dzień???W ciąży miałam bardzo wrażliwą skórę i tak mi zostało nie chce chodzić w plamach...

Na 17 ide się wzruszyć u Oliwii w szkole na przedstawieniu:tak::-D:tak::-D
 
Cześć Mamuśki. :-)
Z okazji Dnia Matki wszystkiego naj:
jak najmniej kolek i trosk,
jak najwięcej snu i radości
życzę Wam wszystkim. :tak:
I sobie też, bo już zaliczam się do grona maminego. ;-)
czy wasze malenstwa tez na spacerach nie spia??? no moj maly wychodzi na spacer najedzony i spiacy....... ale po 5 min spaceru oczy jak 5zl i nie ma spania :baffled::baffled: do tego dochodza nudy i marudzenie a i czasem darcie ryjka na caly park ;-);-)
Generalnie Julian na spacerach śpi w najlepsze, czasem nawet ponad cztery godziny. :szok: Ostatnio, jak byliśmy na zakupach odzieżowych dla mojego M, bacznie rozglądał się po sklepie i był bardzo zadowolony. :tak:
witam:-)
szczerze mowiac nie czytalam, bo nawet nie mam sily na nic:-(:-(:-( my od piatku, dzien w dzien zmagamy sie z mega kolkami i malo co pomaga:-(:-(:-( teraz Mlody juz ze zmeczenia padl, a ja wyjde np tylko do kibla i juz mi sie wydaje, ze znowu placze.. poprostu katastrofa jakich malo.. dzisiaj prawie caly dzien przeplakany i zadne sposoby nie pomagaja.. ah.. juz nawet nie mam sily pisac:-(:-(:-(
mam nadzieje, ze u was ok.. moze jutro bede miala wiecej czasu to poczytam zaleglosci..
Współczuję... :-(



Dzisiaj trochę lepiej z moim gardłem, mam nadzieję, że ibuprofen wystarczy i nie będę musiała brać antybiotyku. :sorry:

Dzisiaj spacer sobie odpuszczam, najwyżej Julian wyląduje na balkonie. Dzisiaj śpi od rana z przerwami co 3 godziny na posiłek, nockę też przespał i tylko raz wołał o jedzenie :szok: (ostatnio 2 karmienia w nocy to standard, czasem w porywach są i 3 :confused2:). Dzięki temu i ja mogę trochę poleniuchować, bo pewnie po południu będzie non stop aktywny i spragniony towarzystwa. ;-)

Uciekam coś zjeść i nastawić pranie, może nawet uda mi się poprasować. :-p
 
witam:-)
oczywiscie na wstepie skadam zyczenia wszystkiego nan naj naj z okazji naszego swieta..
szczerze mowiac mi daleko do swietowania, bo bylismy z Mlodym u lekarza na kontroli i mial byc szczepiony, ale nic z tego.. zamiast to dostalismy skierowanie do szpitala z podejrzeniem zapalenia pluc:-(:-(:-( do tej pory lekarka mowila nam, ze to swiszczenie to sapka niemowleca czy niedojrzalosc krtanii, ale dzisiaj czegos sie jeszcze dosluchala i skierowala nas na oddzial.. takze ja powodow do swietowania nie mam:-(:-(:-(
zmykam szykowac malemu rzeczy, o ile znowu kolka go nie dopadnie, bo to jego pora, a juz widze, ze marudzi:-(:-(:-(
 
witam:-)
oczywiscie na wstepie skadam zyczenia wszystkiego nan naj naj z okazji naszego swieta..
szczerze mowiac mi daleko do swietowania, bo bylismy z Mlodym u lekarza na kontroli i mial byc szczepiony, ale nic z tego.. zamiast to dostalismy skierowanie do szpitala z podejrzeniem zapalenia pluc:-(:-(:-( do tej pory lekarka mowila nam, ze to swiszczenie to sapka niemowleca czy niedojrzalosc krtanii, ale dzisiaj czegos sie jeszcze dosluchala i skierowala nas na oddzial.. takze ja powodow do swietowania nie mam:-(:-(:-(
zmykam szykowac malemu rzeczy, o ile znowu kolka go nie dopadnie, bo to jego pora, a juz widze, ze marudzi:-(:-(:-(
Malutka-zdrówka dla maluszka i dla ciebie,może nie będzie potrzebnay szpital???Oby wszystk było dobrze,trzymaj się a jak będziesz cos wiedziała to pisz.
 
reklama
witam:-)
oczywiscie na wstepie skadam zyczenia wszystkiego nan naj naj z okazji naszego swieta..
szczerze mowiac mi daleko do swietowania, bo bylismy z Mlodym u lekarza na kontroli i mial byc szczepiony, ale nic z tego.. zamiast to dostalismy skierowanie do szpitala z podejrzeniem zapalenia pluc:-(:-(:-( do tej pory lekarka mowila nam, ze to swiszczenie to sapka niemowleca czy niedojrzalosc krtanii, ale dzisiaj czegos sie jeszcze dosluchala i skierowala nas na oddzial.. takze ja powodow do swietowania nie mam:-(:-(:-(
zmykam szykowac malemu rzeczy, o ile znowu kolka go nie dopadnie, bo to jego pora, a juz widze, ze marudzi:-(:-(:-(

Trzymaj się... Mam nadzieję, że Twoja lekarka się przesłyszała.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry