skunkanka
Wojtuś jest z nami:)
kochana a zobacz to:-)Spaczyna to jak piszesz ze wszystko ok to i ja się skusze. A kupowałaś może ubranko? Bo ja bym chyba kupiła małemu tego "marynarza" Bo w dewocjonaliach to strasznie drogie te ciuszki do chrztu a tu cena atrakcyjna.
A my w domku przy otwartym oknie na oścież. Bo wiatr jak na złość ze strony ogrodu wieje. A z strony sypialni zacisze mamy więc bojąc się przewiania tylko przy oknie.
My dzisiaj kiepska noc i kiepski dzien, odsysanie glutow, na szczescie przezroczyste, ale w ilosciach sporych
teraz Wojtas spi, ale co przezylam, to moje... plus oczywiscie brzuszek... ale kupsko dwa razy juz poszlo, wiec moze dzisiejsza noc bedzie spokojniejsza, tak mi go szkoda, jak tak placze...Kobietki, zdrowia zycze, a o przespanych nocach mozemy chyba pomarzyc poki co, przynajmniej niektore z nas...

dziewczynki ( siosrra urodzila 5 maja). i kupilam małym takie sukieneczki, bo te ze sliskich materiałów jakoś mi sie nie podobają
lóżeczkiem, strasznie sie cieszy jak sie ruszaja
, już mnie trafia wrrrrr


