A mnie zaskoczyli na badaniu glukozy... przyszłam sobie do gabinetu zabiegowego a pani mi oznajmiła, że glukozy to oni nie posiadają i że muszę sobie kupić w aptece... dobrze, że mi przynajmniej dały ciepłej wody do rozrobienia później bo bym chyba musiała na sucho ją zjeść... Oczywiście okazało się że na czczo miałam większy poziom glukozy niż po godzinie od obciążenia.


mylam wlasnie glowe i niezle sie umeczylam
ja niechce wiedziec co bedzie pozniej.. chyba mezus bedzie kolo mnie wszystko robil
hi hi 

i dziś dalej mnie trzyma.
Juz mam posprzataną kuchnie,i łazienke,zrobione zakupy oraz spacer z psem.Mobilizuje sie bo mam na 12:30 jechac do koleżanki bo ma dla mnie na sprzedanie taki bujaczek z Fisher Price'a.:-) Już widziałam zdjęcie i jade obejrzeć.Ona ma 3 bo dwa dla swoich bliźniaków a jeden dostała i nie używała..W nocy jak zwykle ciężko było zasnąć,Tv chyba do 2 oglądałam,a do tego mój M musiał wczoraj wyjechać.Na szczęście wraca dzisiaj tylko nie wiem czy zdąży na 18 wrócić bo dziś szkoła rodzenia.Jak nie to bede musiała iść sama.
hehehe.