Czesc Laseczki:-)
Ja nie wiem, czy to ten cholerny Fenoterol, czy co, ale mialam takie sny jakies dziwne...Mezus mnie obudzil bo straszliwie plakalam, ale powiedzial, ze jak mlalutkie dziecko, wcieralam piastki w oczka hihi biedny tez mial lezki w oczach

a zaraz potem Junior wladowal kopa M w reke, zeby byl facetem chyba
Co do tipsow i szpitala - mozna zrobic takie bez wzorkow, jak sa dobrze zrobione, to nie widac, ze tipsy hihi;-)
Didi Ty sie nic nie martw - ja mam dokladnie to samo. Wrazenie strasznie dziwne, dokladnie tak jak opisalas raczka probujaca przejsc przez yhyhyhy

wczoraj bylam u gina, tydzien dzisiaj zaczynamy 31, na USG mam napisane, ze Bejbis w polozeniu glowkowym, i gin mowi, ze wszystko ok. Depresja panikujaca, ze Bejbis moze wczesniej sie wypakowac juz mi minela, wiem, ze jest to prawdopodobne, i moze to glupie, ale martwie sie tym, ze nie mam koszul do spzitala.... panikowalam tylko z tym twardym brzuchem, ale po swinstwie na F juz jest lepiej, tylko mnie tak trzepalo od srowka troche w lozku, gorzej z girami, bo juz druga lydka mi napiernicza..ale co tam, przynajmniej leze tak, jak Wojtus lubi najbardziej;-)
Ktoras z Was Pisareczki pisala o tym, jak lezec jednoczesnie na lewym boku i miec nogi do gory snilo mi sie takie lozko, troche jak loze tortur, czyli adekwatnie, plaskie, twarde i takie pochylone do dolu, ale na stronie glowy, wiec sie lezalo na bogu, ale z glowa nieco w dol, no masakra

chyba po tym snie ryczalam:-):-):-):-)
A co do seksu - nie za bardzo mi sie chce...acz nie powiem, zdarza sie czasem:-)