reklama

Kwiecień 2009

AsiekZ a ja poki co zrobilam i podsmarzylam kuleczki miesne i na tym sie skonczylo:dry: przyszlam na chwile do komputera i przyroslam do krzesla:zawstydzona/y: a gdzie tam jeszcze do konca, o jakims sosiku musze pomyslec:tak:
 
reklama
jakby mezus byl w domku, to my pewnie tez bysmy byli po obiadku.. nio, ale ze jest w pracy to obiad bedzie wieczorem;-) nie lubie tak sama jesc to po pierwsze, a po drugie nie lubie podawac mu podgrzewnego obiadu, zwlaszcza ziemniakow:dry:
 
z tego wlasnie powodu malutka u mnie obiad w tygodniu jest dopiero kolo 17 bo muj kochany wraca o 17 a ja jak pracuje to na 18 wiec obiadzik idealnie i dla mnie i dla niego
 
a u mnie obiad to roznie, bo mezus na 3 zmiany robi.. w tym tygodniu byl kolo 14, w przyszlym mezus ma urlopik, wiec niewiem kiedy bedzie, ale tak to zdarza nam sie jesc i o 22, bo przed praca on nie ma apetytu nigdy:baffled: a jeszcze wczoraj mi oznajmil, ze chyba musi na diete przejsc, to juz wogule zwariowalam:szok: od poczatku naszej ciazy przytyl dokladnie tyle co ja i wczoraj sie tym przejal jak niewiem co:tak: ach ci faceci:-D hi hi
 
didi jak mnie nerwy zarly ze cos nie tak to poszlam do gp i nagadalam duzo wiecej niz bylo, dwa dni puzniej zalatwila mi moja gp wizyte w szpitalu i sprawdzali mi wszystko a nie tylko macanie brzucha, bo rzeczywiscie u mnie tez tak jest.ale cale podwozie w taki sposob zalatwilam sobie cytologie na poczatku ciazy bo oni przeciez tego tu nie robia.
a sprawdzalas prywatne kliniki moze maja miesjce i cie przyjma??
nie denerwuj sie za duzo moze rzeczywiscie to nic takiego jak to sie mowi kazda ciaza jest inna. ja nie mam za bardzo porownania bo to moja pierwsza

poczekam do poniedzialku...mala dusi na pecherz ale jest ok..kreci sie bo zjadlam wieksza polowe duzej czekolay malej slodko...wiec kokosi sie w kolko..hehe..czasem ponaciska na wyjscie ale nie jest zle...jak ide do kibelka o zalatwiams ie bez cisnienia bo musi mocno ucskac mi ten pecherz..hehe..ale dam rade...zpodam sobie nospe w razie co i byleby do poniedzialku...
 
didi pamietaj tylko nie wiecej niz 4 na dobe, trzymam kciuki bo w tym kraju to jest po prostu porazka a niieopieka nad ciezarna. mi jak bylam w 22 tc to lekarz popatrzyl mi na brzuch nawet go nie dotknal i powiedzial ze pepek jest na wysokosci 22tyg wiec wszystko jest cacy. po*** oni sa.

malutka muj stary przytyl ze mna razem ale tylko 4 kg ja 9kg
 
No no dziewczyny!
Didi - co do no-spy, to mój lekarz powiedział bym brała doraźnie, za to 6x dziennie slow - mag.
Co to niskiego usadowienia się naszych maluszków, to mam identycznie,czasem to takie uczucie jak zapalenie pęcherza. Mam wizytę 29 i cieszę się bo mój gin jest taki fajny :tak:.
Mój M dziś już troszkę spokojniejszy i postanowił zmienić pracę. W poniedziałek idzie na rozmowę. Kurczę byle by mu się udało :zawstydzona/y:.
aniołku - jestem z tobą w tym odpoczynku i to pomaga. Najpierw jest frustrujące, ale można przywyknąć.
Właśnie wysłałam M na zakupy z listą. Kurczę ale mam ochotę powędrować po hipermarkecie;-)
 
reklama
a ja wlasnie skonczylam moje pulpeciki:-) kurde, ale dumna jestem z siebie, bo nie dosc, ze mi wyszly pierwszy raz w zyciu, to jeszcze sa prze pycha:tak: juz jednego zjadlam w ramach oceny organoleptycznej;-):-) teraz tylko ziemniaczki obrac, ugotowac i obiadek gotowy:-) nio i tak sie rozszalalam w gotowaniu, ze obiadek mam na dwa dni:tak:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry